Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 13:59
Reklama
Reklama

PIŁKA RĘCZNA. Skruszyli Stal

PIŁKA RĘCZNA. Skruszyli Stal
42antek-pribanic-jpg

Autor: LEGIONOWO, 17.09.2016 MECZ 3. KOLEJKA PGNIG SUPERLIGA MEZCZYZN PILKA RECZNA SEZON 2016/17 --- MEN'S HANDBALL TOP LEAGUE MATCH: KPR RC LEGIONOWO - CHROBRY GLOGOW NZ MARIUSZ GUJSKI ANTONIO PRIBANIC WIKTOR KUBALA FOT. DOMINIK BUZE/FOTOPYK/NEWSPIX.PL

W ósmej kolejce rozgrywek PGNiG Superligi szczypiorniści KPR RC Legionowo odnieśli czwarte zwycięstwo. Tym razem wyjazdowe, za dwa punkty. W Mielcu podopieczni trenerskiego duetu M. Motyczyński – M. Smolarczyk pokonali w ostatni piątek miejscową Stal 30-24 (14-12) i umocnili się na trzeciej pozycji w grupie granatowej.

Przed tym spotkaniem apetyty w Mielcu były spore. Miejscowi liczyli na drugie (po 21-18 z Meblami Wójcik Elbląg) zwycięstwo w sezonie. Mieleccy szkoleniowcy, na portalach internetowych, optymistycznie zapewniali, że mają receptę na zwycięstwo z naszą drużyną. Chcieć nie znaczy jednak móc…

Trzeba jednak przyznać, że przez sporą część spotkania Stal prowadziła z naszym

Mikołaj Krekora grał dobrze, cieszył się ekspresyjnie Fot. fotoMiD


zespołem wyrównany bój. Ba, nawet prowadziła w pierwszej odsłonie (7-5, 12-11). Jednak na przerwę miejscowi schodzili z dwubramkowym „mankiem”, o którym zadecydowały trzy „szybkie” bramki zdobyte przez naszą drużynę w samej końcówce pierwszych trzydziestu minut. Co o tym zadecydowało? Według portalu internetowego sportowefakty.wp.pl przede wszystkim - „…serie prostych błędów, przegranych pojedynków z Mikołajem Krekorą, które goście zamieniali na wykorzystane kontry”.
Losy spotkania rozstrzygnęły się zaraz po przerwie. Co prawda zespół trenera Rybaka zdołał doprowadzić do remisu (14-14), ale zaraz potem legionowianie odskoczyli przeciwnikom na cztery gole różnicy i od tej pory – jak to się określa – kontrolowali przebieg meczu. Stal starała się ambitnie „gonić” niekorzystny wynik, ale piłkarskie argumenty, większe doświadczenie, „zimna krew” była po stronie naszego zespołu. Dobre spotkanie w Mielcu , oprócz wspomnianego bramkarza Mikołaja Krekory rozgrywali także Tomasz Kasprzak, Frenki Brinovec, zdobywca dziewięciu bramek Witek Titow oraz Antonio Pribanić.

Sentymentów nie ma. Antek Pribanić teraz strzela dla legionowian Fot. fotoMiD


Dla Antka, podobnie jak dla Pawła Gawęckiego oraz Tomasza Mochockiego mecz w Mielcu był swego rodzaju podróżą sentymentalną. Ta obecnie nasza trójka, swego czasu, w różnych okresach reprezentowała mieleckie barwy. W sporcie na sentymenty miejsca jednak nie ma. Stal musi jeszcze poczekać na swoje drugie zwycięstwo w PGNiG Superlidze.

Stal Mielec - KPR RC Legionowo 24-30 (12-14). KPR: Krekora, Stojković - Ignasiak, Prątnicki (3), Mochocki (1), Suliński, Kasprzak (5), Kowalik, Pribanić (4), Titow (9) , Brinovec (4), Gawęcki (2), Ciok (2), Gumiński.

Dla Stali Mielec najwięcej bramek zdobyli: 7 – Chodara, 5- Krępa, 3- Kawka.

PGNiG SUPERLIGA

gr. granatowa

1. Vive Tauron Kielce 17 220-155

2. MMTS Kwidzyn 14 185-170

3. KPR RC Legionowo 11 190-190

4. Chrobry Głogów 8 192-204

5. Wybrzeże Gdańsk 7 178-202

6. Pogoń Szczecin 2 152-187

7. Meble Wójcik Elbląg 0 147-183

JERZY BUZE


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama