Przed tym spotkaniem apetyty w Mielcu były spore. Miejscowi liczyli na drugie (po 21-18 z Meblami Wójcik Elbląg) zwycięstwo w sezonie. Mieleccy szkoleniowcy, na portalach internetowych, optymistycznie zapewniali, że mają receptę na zwycięstwo z naszą drużyną. Chcieć nie znaczy jednak móc…
Trzeba jednak przyznać, że przez sporą część spotkania Stal prowadziła z naszym

zespołem wyrównany bój. Ba, nawet prowadziła w pierwszej odsłonie (7-5, 12-11). Jednak na przerwę miejscowi schodzili z dwubramkowym „mankiem”, o którym zadecydowały trzy „szybkie” bramki zdobyte przez naszą drużynę w samej końcówce pierwszych trzydziestu minut. Co o tym zadecydowało? Według portalu internetowego sportowefakty.wp.pl przede wszystkim - „…serie prostych błędów, przegranych pojedynków z Mikołajem Krekorą, które goście zamieniali na wykorzystane kontry”.
Losy spotkania rozstrzygnęły się zaraz po przerwie. Co prawda zespół trenera Rybaka zdołał doprowadzić do remisu (14-14), ale zaraz potem legionowianie odskoczyli przeciwnikom na cztery gole różnicy i od tej pory – jak to się określa – kontrolowali przebieg meczu. Stal starała się ambitnie „gonić” niekorzystny wynik, ale piłkarskie argumenty, większe doświadczenie, „zimna krew” była po stronie naszego zespołu. Dobre spotkanie w Mielcu , oprócz wspomnianego bramkarza Mikołaja Krekory rozgrywali także Tomasz Kasprzak, Frenki Brinovec, zdobywca dziewięciu bramek Witek Titow oraz Antonio Pribanić.

Dla Antka, podobnie jak dla Pawła Gawęckiego oraz Tomasza Mochockiego mecz w Mielcu był swego rodzaju podróżą sentymentalną. Ta obecnie nasza trójka, swego czasu, w różnych okresach reprezentowała mieleckie barwy. W sporcie na sentymenty miejsca jednak nie ma. Stal musi jeszcze poczekać na swoje drugie zwycięstwo w PGNiG Superlidze.
Stal Mielec - KPR RC Legionowo 24-30 (12-14). KPR: Krekora, Stojković - Ignasiak, Prątnicki (3), Mochocki (1), Suliński, Kasprzak (5), Kowalik, Pribanić (4), Titow (9) , Brinovec (4), Gawęcki (2), Ciok (2), Gumiński.
Dla Stali Mielec najwięcej bramek zdobyli: 7 – Chodara, 5- Krępa, 3- Kawka.
PGNiG SUPERLIGA
gr. granatowa
1. Vive Tauron Kielce 17 220-155
2. MMTS Kwidzyn 14 185-170
3. KPR RC Legionowo 11 190-190
4. Chrobry Głogów 8 192-204
5. Wybrzeże Gdańsk 7 178-202
6. Pogoń Szczecin 2 152-187
7. Meble Wójcik Elbląg 0 147-183
JERZY BUZE

Napisz komentarz
Komentarze