Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 22:17
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Samorządowcy w prokuraturze

LEGIONOWO. Samorządowcy w prokuraturze
smogorzigrabiec
Postępowania ws. nieprawidłowości w legionowskim samorządzie zbliżają się do końca. Przesłuchiwani byli zastępca prezydenta Marek Pawlak oraz obecny poseł, a były starosta starosta Jan Grabiec. Chodzi o przekroczenie uprawnień przez prezydenta Romana Smogorzewskiego oraz byłego starostę Jana Grabca, a także nieścisłości w oświadczeniu majątkowym prezydenta i działania na szkodę spółdzielni mieszkaniowej.

Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga poinformował nas, że prowadzone postępowanie przygotowawcze powinno zakończyć się na przełomie października i listopada 2016 r.

Niejasności przy sprzedaży działek
Dotyczy ono przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego przez prezydenta Romana Smogorzewskiego przy sprzedaży miejskiej działki przy ul. Parkowej spółce Milenium, a także zmiany zapisów w planie zagospodarowania przestrzennego, która umożliwiła budowę supermarketu Lidl oraz 2 budynków wielorodzinnych w obrębie ulic: Jagiellońskiej, Mickiewicza i Kazimierza Wielkiego. Z tą drugą sprawą ma mieć związek także były starosta legionowski Jan Grabiec.

Pawlak i Grabiec przesłuchiwani
Jak informuje prokuratura, w toku prowadzonego śledztwa wykonano szereg czynności procesowych, w tym przesłuchano kilku świadków oraz pozyskano niezbędną dokumentację ze Starostwa Powiatowego w Legionowie. Pod koniec września przesłuchano także w charakterze świadków: wiceprezydenta Legionowa Marka Pawlaka oraz ówczesnego starostę Jana Grabca. Do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów.
– Na tym etapie śledztwa, przed sformułowaniem wniosków końcowych, nie jest możliwe bliższe wypowiedzenie się na temat okoliczności sprawy – poinformował nas rzecznik prokuratury.

Tajemnica prokuratorska
Kolejne postępowanie prokuratorskie dotyczące władz Legionowa prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ. W tym śledztwie chodzi o składanie fałszywych oświadczeń majątkowych przez prezydenta Smogorzewskiego, a także o nabywanie lokali usługowych od spółdzielni mieszkaniowej po zaniżonych cenach przez rodziny prezesa SML-W Szymona Rosiaka i właśnie prezydenta Smogorzewskiego.
Jak informuje nas Michał Dziekański, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, śledztwo pozostaje w toku, w fazie in rem tj. nikomu nie postawiono zarzutów. – Z uwagi na dobro postępowania nie mogę udzielać szczegółowych informacji o wykonywanych oraz planowanych czynnościach procesowych, a także ich wynikach – odpowiada nam prokurator Dziekański.

KS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

budowlaniec 19.10.2016 11:23
Budynek po kasynie (mieściła się tam potem biblioteka) był w dobrym stanie. Dlatego informacje , że wydano 800 tys. zł na remont sa mało wiarygodne.Tyle to mogło kosztować wszystko remont , przebudowa, wyposażenie restauracji i bajery. Ale jak sie chce prowadzić stabilny biznes przez 20 lat to już tak jest , że trzeba trochę zainwestować. PS. Remont dachu to jakaś fikcja, bo gołym okiem widać, że pokrycie to stara wyrdzewiała blacha budowlaniec

Daro 19.10.2016 21:52
Budynek przez tyle lat stał pusty i niszczał. Skoro był taką atrakcją to dlaczego do przetargu nie stała kolejka chętnych a zgłosiły się jedynie obecne właścicielki Panie zainwestowały kupę kasy w remont budynku który nie należy do nich To że im się udało to jedynie ich zasługa, zaryzykowały i wygrały Jak zwykle wychodzi zazdrość że komuś się udało

Daro 18.10.2016 12:21
@Gośka Nic nie stało na przeszkodzie aby wynająć od miasta zrujnowany zabytkowy obiekt, zrobić w nim generalny remont zapewne z konserwatorem zabytków, położyć nowe instalacje i wreszcie zainwestować swoje pieniądze Jak czytałem właścicielki zainwestowały w remont 800 tyś zł Uważasz że po wyłożeniu prawie bańki i remont budynku należącego do miasta właścicielki mają płacić jeszcze komercyjny czynsz ???

Janina 17.10.2016 10:51
Grabiec sobie zasłużył. Na swoim profilu blokuje zadających niewygodne dla niego pytania, obraża innych polityków wyzywając ich od nieudaczników, ale gdy jemu ktoś coś wytknie to krzyczy że to trolle i hejterzy. Mam nadzieję że ci ludzie znikną wreszcie z życia publicznego. Ciekawe tylko co oni potrafią robić, przecież ani jeden ani drugi w życiu prawdziwej pracy nie mieli, tylko z naszych podatków potrafią się paść.

Gośka 17.10.2016 09:45
Niech prokuratura również zajmie się rażąco niską ceną dzierżawy Carskiej (ok.200 zł/rok). To jest działanie na szkodę miasta i jego mieszkańców, kosztem innych przedsiębiorców.

karol 16.10.2016 16:09
Ręce złożone jak do pacierza, po prostu - ANIOŁKI :D

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama