KAROL KRAWCZYK
[email protected]
Podczas konsultacji społecznych na temat zagospodarowania terenu, przy ul. Leśnej, znajdującego się pomiędzy parkiem im. Jana Pawła II, a siedzibą Miejskiego Ośrodka Kultury dyskusja nieoczekiwanie zeszła na sprawy bezpieczeństwa.
Rozebrane zdjęcia z pomnikiem?
Mieszkańcy skarżyli się na całkowity brak reakcji odpowiednich służb na to, co dzieje się nocą w parku. - szczają, piją, rozrabiają, codziennie są pobicia. A nawet robią sobie zdjęcia na golasa z pomnikiem Jana Pawła. Strach tam wieczorem przejść – mówiła jedna z mieszkanek.
W dodatku wszystko to dzieje się po godz. 23, czyli właśnie wtedy kiedy Straż Miejska nie pracuje. Radny Adam Aksamit mówił, że monitoring jest zbyt drogi i właściwie nic nie daje. Natomiast zastępca prezydenta Piotr Zadrożny stwierdził, że miasto i tak ponosi zbyt duże koszty.
Nie ma ich, gdy są potrzebni
Wówczas pojawiły się głosy aby zlikwidować Straż Miejską, bo gdy jest właśnie potrzebna, to już nie pracuje. - Policja jak ją wzywamy to tylko zajeżdża samochodem, a powinni wysłać pieszy patrol. Bo gdy podjeżdżają, to menele się wtedy rozchodzą, a za 15 minut wracają i jest to samo. - Mówił jeden z mieszkańców osiedla. Skarżono się także na zniszczenie znaków drogowych i blokad, które uniemożliwiały parkowanie samochodów pod samymi klatkami schodowymi. Zdaniem mieszkańców policja w ogóle nie chce przyjeżdżać na interwencje w tej okolicy.
Miasto skarży się na Policję?
Prezydent Piotr Zadrożny przyznał, że miastu nie układa się współpraca z policją. Powiedział też, że miasto wysłało skargę na komendanta powiatowego Policji, ale skarga ta pozostała bez echa. Z informacji jakie docierają do redakcji wynika natomiast, że legionowska policja boryka się z problemem nieustannych braków kadrowych. Z listu osoby przedstawiającej się jako funkcjonariusz, wynika, że w okresie wakacji, na terenie Legionowie, również w weekendy, jeździł tylko jeden radiowóz. Stąd zapewne nie miał kto zajmować się włamaniami oraz zdarzeniami kryminalnymi.
KK
Napisz komentarz
Komentarze