Jak informuje podinsp. Małgorzata Witkowska z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim – ofiarą wypadku był 40–letni pracownik firmy Błysk, mieszkaniec powiatu makowskiego. Podczas obsługi urządzenia, zauważył on prawdopodobnie źle założony kos i gdy podszedł bliżej, by go poprawić, został wciągnięty do środka. Wstępnie ustalono, że dotychczas zmarły używał innego sprzętu, który obsługiwany był ręcznie, a nie automatycznie.
Na miejsce przybyła załoga pogotowia ratunkowego, policja oraz strażacy z JRG Nowy Dwór Mazowiecki i OSP Nasielsk, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
Śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pułtusku. Jak mówi prokurator Jolanta Świdnicka – ma ono odpowiedzieć na pytanie, czy do tragedii doszło w wyniku niewłaściwego obsługiwania maszyny czy ze względu na zły stan techniczny urządzenia.
Tygodnik Nowodworski

Napisz komentarz
Komentarze