W piątek 26 sierpnia na schodach przed jednym z domów w Al. Róż zasłabł starszy mężczyzna. Na pomoc wezwano pogotowie ratunkowe, ale z braku wolnych karetek musiała interweniować straż pożarna.
Później do strażaków dołączyli ratownicy medyczni. Niestety nie udało się uratować mężczyzny. Mimo wysiłku strażaków, a później ratowników medycznych, którzy udzielali mężczyźnie pomocy, nie udało się przywrócić 75-latkowi funkcji życiowych. Lekarz z karetki, która dojechała w końcu na miejsce stwierdził zgon pacjenta.
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze