Teren zostanie zagospodarowany przez przyszłego dzierżawcę na plac zabaw oraz wybieg dla psów. Zostanie on ogrodzony, zagospodarowany alejkami wśród których staną ławki i kosze na śmieci. Powyższe zagospodarowanie powinno obejmować minimum 50 proc. powierzchni działki. Pozostała część może być zagospodarowana na cele określone w planie zagospodarowania przestrzennego poza zabudową mieszkaniową. Oznacza to, że przyszły dzierżawca może prowadzić tam swoje interesy. Jakie? Tego nawet legionowscy radni nie wiedzą, gdyż podejmując przedmiotową uchwałę nie mieli pełnej wiedzy na temat dokładnego kształtu i charakteru tej inwestycji. Chyba najtrafniej to skomentował opozycyjny radny Leszek Smuniewski, który przewiduje, że powstaną w tym miejscu budynki usługowe wraz z infrastrukturą towarzyszącą, a po „psim raju” pozostaną tak na dobrą sprawę wspomnienia. Czy tak się stanie?
DB
Więcej na ten temat przeczytasz:
LEGIONOWO. Park dla psów i „coś” jeszcze

Napisz komentarz
Komentarze