Na miejsce jako pierwsi przybyli ratownicy legionowskiego WOPR wraz z karetką wodną. Tonący znajdował się już pod powierzchnią wody. Do akcji natychmiast przystąpił nurek, który dość szybko odnalazł mężczyznę. Przystąpiono zatem do reanimacji, która trwała 40 minut. Mimo wysiłków ratowników, 35-latka nie udało się uratować. Okoliczności oraz przyczyny tego tragicznego w skutkach zdarzenia wyjaśni policyjne dochodzenie pod nadzorem legionowskiej prokuratury. Należy odnotować, że jest to pierwsze utonięcie od półtora roku na Jeziorze Zegrzyńskim i jego bezpośrednim sąsiedztwie.
JR

Napisz komentarz
Komentarze