W poniedziałek 25 lipca chwilę przed 14.00 dyżurny legionowskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że przed jednym ze sklepów z artykułami budowlanymi przy ul. Królowej Jadwigi w Legionowie mężczyzna grozi podpaleniem budynku. Policjant z zespołu patrolowo-interwencyjnego niezwłocznie udał się pod wskazany adres. Razem z nim służbę pełnili kursanci z Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, którzy w komendzie odbywali praktyki. Gdy mundurowi dojechali na miejsce zobaczyli przed sklepem stojącego mężczyznę. Kiedy policjanci zbliżyli się do niego ten wylał na siebie ciecz z trzymanej w ręku plastykowej butelce, wyjął z kieszeni zapalniczkę i zagroził, że się podpali. St. post. Piotr Klik mówił do mężczyzny, aby się uspokoił i porozmawiał z nim. W tym samym momencie funkcjonariusze powiadomili już straż pożarną i pogotowie ratunkowe, aby jak najszybciej służby te przybyły na miejsce zdarzenia. St. post. Piotr Klik cały czas rozmawiał z 62-latkiem i namawiał od odstąpienia podpalenia.
W pewnym momencie mężczyzna odpalił zapalniczkę. St. post. Klik wraz z kursantami ruszyli mu z pomocą. Powalili mężczyznę na ziemię i swoimi koszulami służbowymi zaczęli gasić palącego się człowieka. Ogień objął ciało 62-latka od pasa do głowy. St. post. Piotr Klik w pewnym momencie rękoma rozerwał palącą się na mężczyźnie koszulkę i odrzucił ją na bok, gasząc w ten sposób ogień. Pokrzywdzony do momentu przyjazdu służb ratunkowych był przytomny. Karetka pogotowia zabrała go do szpitala. Mężczyzna ma liczne poparzenia ciała. St. post. Piotr Klik podczas ratowania mężczyzny doznał poparzeń obydwu dłoni i również został przewieziony do szpitala.
oprac. JR, źródło: KPP Legionowo

Napisz komentarz
Komentarze