Z kolei na następnej stronie tego samego periodyku, zastępca prezydenta Piotr Zadrożny obala mity – oczywiście o dogęszczeniach. Generalnie ich wypowiedzi można podsumować w ten sposób: liczba mieszkańców Legionowa spada, wolnych przestrzeni przybywa, dogęszczenia i zabudowywanie terenów zielonych to mity. Jednocześnie zgadzają się, że wszystkiemu winni są zachłanni dewoloperzy. Dziwią się natomiast dlaczego krytyka niezależnych mediów skupia się na władzach miasta i spółdzielni, a oszczędza deweloperów-prywaciarzy.
Sprawa jest jednak bardzo prosta, o czym powinni wiedzieć zarówno pani rzecznik jak i zastępca prezydenta. Deweloperzy mogą budować tylko w takim miejscu i tylko to, na co pozwala plan zagospodarowania przestrzennego. Plany takie natomiast tworzą i uchwalają prezydent oraz rada miasta. I dlatego, to oni ponoszą całkowitą odpowiedzialność za brak ładu przestrzennego, dogęszczenia, brak miejsc do parkowania, likwidację terenów i pogorszenie warunków życia mieszkańców. Kierowane pod ich adresem pretensje, są więc najzupełniej uzasadnione.
PS

Napisz komentarz
Komentarze