Jaki jest stan finansów KZB, tego nie wiemy. Na wszystkie pytania dotyczące finansów spółka konsekwentnie zasłania się tajemnicą handlową. Jedno jest pewne, KZB stać np. na finansowanie propagandowego tygodnika "Miejscowa", a wychodzi na to, że nie stać jej na to, do czego naprawdę została powołana, czyli do przeprowadzenia inwestycji oświatowych i to wcale nie wymagających wielomilionowych nakładów. Ale po kolei.
Prezydent nie rozumie
Tuż przed kwietniową sesją Rady Miasta, KZB z kapitałem wartym blisko 200 mln zł zwróciła się do miasta o wsparcie kwotą blisko 160 tys. zł na modernizację źródeł ciepła i zmianę technologii basenowej na pływalni miejskiej przy ul. Królowej Jadwigi 11 w Legionowie. Zastępca prezydenta Marek Pawlak, który jeszcze niedawno pełnił funkcję prezesa w miejskiej spółce zapewniał, że spółka jest w dobrej kondycji finansowej i że powyższą kwotę KZB mogłoby spokojnie wygospodarować z własnej kasy, tylko mogłyby przy tym ucierpieć tegoroczne letnie inwestycje w szkołach. Marek Pawlak jednocześnie nie mógł zrozumieć, dlaczego KZB miałoby być traktowane inaczej niż pozostałe miejskie spółki, którym miasto co rusz pomaga. Radni wyrazili zgodę i KZB otrzymała środki.
Trzy inwestycje
Jednak ci, co myśleli, że to na dłużej zaspokoi nieposkromiony apetyt KZB na miejską kasę byli w błędzie. Na ostatniej sesji Rady Miasta spółka znów poprosiła, tym razem o 150 tys. zł. Owo wsparcie jest spółce potrzebne na wykonanie trzech inwestycji oświatowych, gdzie każda z nich ma być wsparta kwotą 50 tys. zł. I tak KZB ma zmodernizować i wymienić nawierzchnię na kostkę betonową oraz doposażyć w urządzenia patio w Zespole Szkół nr 3. KZB chce również zrewitalizować środowiskowe patio w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 2, oraz zmodernizować i wymienić nawierzchnię na kostkę betonową i doposażyć w urządzenia patio w Szkole Podstawowej nr 7.Radni również i w tej kwestii wyrazili zgodę, aby miejskiej spółce pomóc. Ciekawe na jak długo tym razem, apetyt KZB na miejską kasę został zaspokojony?
DB

Napisz komentarz
Komentarze