Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 06:14
Reklama
Reklama

KRÓTKO I NA TEMAT… Legionowska KAŁUŻA czy raczej bagno?

KRÓTKO I NA TEMAT… Legionowska KAŁUŻA czy raczej bagno?
konrad michalski

Autor: Konrad Michalski

Sądy wielokrotnie już orzekały, że politycy i inni ludzie na eksponowanych stanowiskach powinni mieć tzw. „grubszą skórę”. Oznacza to, że muszą się oni pogodzić z tym, iż wszyscy mogą patrzeć im na ręce oraz nawet bardzo dosadnie krytykować ich poczynania. W końcu sami tego chcieli, kiedy pchali się na „afisz”...



Artur Stankiewicz


Nie powinno być w tym niczego dziwnego, skoro ludzie ci powinni dawać innym przykład, a na dodatek są sowicie opłacani z publicznej kasy. Każde ich potknięcie, nie mówiąc już o nieetycznych zachowaniach i gorszych rzeczach, będzie więc komentowane i piętnowane przez opinię publiczną. I tak być powinno, bo jak wiadomo ryba psuje się od głowy. A więc, jeśli oni będą oszukiwać i kraść, to przyzwolenie do takich zachowań będą czuć wszyscy inni.

Jacek Drozdowski


Niedawno mogliśmy obserwować również u nas sprzedajnych polityków, którzy w zamian za stanowiska, czyli dla własnych korzyści, gotowi byli „zdradzić” kolegów i wyborców. Teraz pojawił się list wzywający ich do złożenia mandatów radnych, skoro radnymi tymi zostali przede wszystkim dzięki poparciu partii, z której zaraz po wyborach wystąpili. W ich przypadku, nie oczekiwałbym jednak, że postąpią honorowo i zastosują się do tego wezwania.

Konrad Michalski


Najwyraźniej przyzwyczaili się już do brania pieniędzy z publicznej kasy, jakby one - po prostu im się należały. Można podejrzewać także, że nie zajmą się żadnym innym uczciwym zajęciem, gdzie aby zarobić, tak jak muszą robić miliony zwykłych zjadaczy chleba, trzeba się narobić. Dlatego można przypuszczać, że szykowane będą dla nich kolejne wygodna posady.

Karol Urbaniak


Pozostaje jeszcze nazwać po imieniu, to co dzieje się w naszej lokalnej, samorządowej polityce. Do tej pory wzorem takich zachowań był niejaki pan Kałuża ze Śląska, który w zamian za stanowisko i związane z nim apanaże gotowy był zmienić partyjne barwy i wystawić wszystkich do wiatru. U nas jednak nie chodzi o jedną osobę, ale aż o cztery, które dostały w dodatku pierwsze miejsca na listach wyborczych.
A więc, to nie kałuża, ale jakieś bagno...

Paweł Szyling

POWIAT. Konsekwencje sprzeniewierzenia się radnych: Wezwanie do złożenia mandatów


 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Victor 26.08.2024 08:13
To są ludzie niegodni poświęcania jakiejkolwiek uwagi, trzeba spuścić zasłonę milczenia i pogardy

Kropilek 25.08.2024 20:57
Sami "Panowie" powiedzieli, że mają już dosyć nazywania ich politycznymi k... Czyli mają świadomość swojej kompromitacji. Najlepsze z tego jest, że chwilę wcześniej jechali Smogorzewskiego by za chwilę całować jego buty by zrobić szefowi struktur PiS na złość. Tytani intelektu, herosi. :)

Miszkaniec 25.08.2024 17:50
Zaraz zwymiotuję. Obawiam się że na całą trójce.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama