Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 16:42
Reklama
Reklama

SIATKÓWKA. Przegrany tie-break na koniec

SIATKÓWKA. Przegrany tie-break na koniec
fotoMiD_Leg-Palac 9-10_162904_1381
Przegrany tie-break w trzecim spotkaniu fazy play-off z Pałacem Bydgoszcz, to swego rodzaju symboliczny akord sezonu 2015/2016 w Orlen Lidze dla siatkarek Legionovii. Sezonu - nie bójmy się słów – sportowo nieudanego dla podopiecznych trenera Roberta Strzałkowskiego. Końcowa dziesiąta lokata, o stopień niższa niż po rundzie zasadniczej, chwały nie przynosi, jest po prostu – sporym rozczarowaniem.

Po porażce w Bydgoszczy (0:3), coraz mniej liczni sympatycy legionowskiej siatkówki w wydaniu pań wierzyli jednak, że nasz zespół zdoła odwrócić losy rywalizacji (do dwóch wygranych) na własnym podwórku. W czwartek Legionovia, po wyrównanym spotkaniu, zachowała więcej zimnej krwi w końcówkach dwóch decydujących setów, wygrywając mecz 3:1. Pierwszy krok do zachowania, choćby częściowo, twarzy - został zrobiony.
„Był to na pewno mecz ze sporą dawką emocji. Szczerze mówiąc, minął mi bardzo szybko, jakby trwał 5 minut (…). Dziewiąte miejsce to jest mimo wszystko jakiś dobry prognostyk przed kolejnym sezonem, dlatego walka o tę jak najwyższą pozycję jest dla nas bardzo istotna. Pomimo porażki w Bydgoszczy i trudnego tygodnia daliśmy radę się podnieść. Zagraliśmy przyzwoity mecz, zawodniczki dobrze realizowały założenia. Dziewczyny się spisały(…)” – powiedział m.in. po czwartkowym zwycięstwie , dla portalu siatka.org trener legionowianek, Robert Strzałkowski.

W czwartkowym meczu Daria Paszek (MVP spotkania) omijała bydgoski blok. Fot. fotoMiD


Legionovia – Pałac Bydgoszcz 3:1 (25:23, 18:25, 25:21, 25:23).

Legionovia: Gajewska, Wójcik (6), Chojnacka (5), Smarzek (15), Paszek (5), Połeć (7), Adamek (libero) oraz Grzelak (1), Bociek, Rasińska Dla zespołu gości najwięcej punktów zdobyły: 15- Natalia Misuna, 10 – Ewelina Krzywicka. MVP meczu – Daria Paszek.

Sztandar, przepraszam piłki - wprowadzić... Fot. fotoMiD


Piątkowe spotkanie przebiegało według scenariusza – raz my, raz wy. Pierwszy set dla Legionovii, drugi dla ekipy trenera Adama Grabowskiego, potem 2-1 dla gospodyń, ale „Pałacanki” szybko doprowadzają w meczu do remisu 2:2. W loteryjnym tie-breaku, w jego samej końcówce, doświadczenie J. Kuligowskiej, N. Misiuny wzięło górę. „Pałacankom” mniej drżały ręce, bardziej trzymały nerwy na wodzy – wygrały. Dziewiąta lokata dla nich, dziesiąta dla Legionovii.

Samotność wiceprezesa Marka Bąka po piątkowym, przegranym spotkaniu. Fot. fotoMiD


Legionovia – Pałac Bydgoszcz 2:3 (25:12, 21:25, 25:19, 17:25, 12:15).

Legionovia: Gajewska (4), Wójcik (6), Chojnacka (11), Smarzek (21), Paszek (7), Połeć (16), Adamek (libero) oraz Bociek (1), Grabka (1), Rasińska (2), Grzelak. Dla Pałacu najwięcej punktów zdobyły: 20 – Natalia Misiuna, 15 – Joanna Kuligowska, 13 – Jagoda Maternia. MVP spotkania - Natalia Misiuna.

Łzy w oczach Aleksandry Wójcik, która prawdopodobnie zagrała ostatni mecz w legionowskich barwach. Fot. fotoMiD


Oto ostateczna kolejność w sezonie 2015/2016, w Orlen Lidze:

1. Chemik Police
2. Atom Trefl Sopot
3. Impel Wrocław
4. Turon Dąbrowa Górnicza
5. Budowlani Łódź
6. Muszynianka Muszyna.
7. Aluprof Bielsko-Biała
8. PTPS Piła
9. Pałac Bydgoszcz
10. Legionovia Legionowo
11. Developres SkyRes Rzeszów
12. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Do oceny sezonu w wykonaniu naszych siatkarek wrócimy w najbliższym czasie.

JERZY BUZE

[email protected]

fot. fotoMiD


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama