Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 5 czerwca 2026 00:25
Reklama
Reklama

Mężczyzna rozjechany w centrum Legionowa?

Mężczyzna rozjechany w centrum Legionowa?
archiwum
Czarny Mercedes przejechał po nodze starszego, niepełnosprawnego mężczyzny. Do zdarzenia doszło w czwartek 2 maja br. przed apteką "Gemini" przy ul. Sowińskiego. Starszy mężczyzna został przewieziony karetką do szpitala


Do dramatycznego zdarzenia doszło w samym centrum Legionowa 2 maja br. Przed godz. 10. 68-letni pan Jan udał się do apteki przy ul. Sowińskiego po lekarstwa. Nie mógł sobie jednak poradzić realizacją recept i dlatego zadzwonił do syna po pomoc.

Przejechał po nodze


Z relacji mężczyzny wynika, że czekając na przyjazd syna, zajął dla niego miejsce parkingowe przed apteką. Właśnie na to miejsce chciał jednak wjechać kierowca czarnego Mercedesa. Według pana Jana, kierowca czarnej limuzyny nie przejął się tym, że blokował on wjazd, tylko dodał gazu i przejechał mu po nodze. Gdy pan Jan znalazł się pod samochodem, wtedy kierowca cofnął przejeżdżając po nodze jeszcze raz.

Zdaniem pana Jana, przed większymi obrażeniami uchronił go ciężki, skórzany but. Samochód przejechał bowiem po kostce. Cała noga została pokiereszowana. Od buta oderwała się podeszwa, a opona samochodu wyrwała dziurę w spodniach.

Sprawa umorzona?


Na miejsce przy pomocy telefonu alarmowego 112 wezwano policję. Przyjechała także karetka pogotowia, która zawiozła poszkodowanego na ostry dyżur do szpitala w Wołominie.

Pomimo upływu prawie 3 tygodni, pan Jan ma w dalszym ciągu opuchniętą i posiniaczoną nogę oraz problemy z chodzeniem. Bierze także cały czas środki przeciwbólowe. Dlatego zdziwiła go informacja, że policja ukarała kierowcę czarnego Mercedesa mandatem za nieprawidłowy skręt i już umorzyła postępowanie w tej sprawie.

Prokuratura ustala przebieg


Z ustaleń redakcji wynika jednak, że sprawą zajęła się prokuratura. Norbert Woliński, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, w odpowiedzi na nasze pytania, poinformował że toczy się w tej sprawie postępowanie sprawdzające w kierunku czynu, który wstępnie zakwalifikowano z art. 157 par. 1 k.k. (naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż ciężki uszczerbek na zdrowiu). A także , iż obecnie trwają czynności zmierzające do ustalenia przebiegu zdarzenia.

Do sprawy będziemy wracać.

Wojciech Dobrowolski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Set 07.06.2024 13:14
Ale co on robił na parkingu? Winny zdarzenia i mandat za uszkodzenia mienia dla dziadka

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama