Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 07:14
Reklama
Reklama

Opozycja wygrywa wybory KRÓTKO I NA TEMAT…

Opozycja wygrywa wybory KRÓTKO I NA TEMAT…
KandydaciOpozycja
W Legionowie będziemy mieli II turę wyborów na urząd prezydenta Miasta Legionowo. W I turze wyborów startowało 4 kandydatów i żaden z nich nie uzyskała bezwzględnej większości (ponad 50 proc. głosów)


Obecny prezydent, Roman Smogorzewski, piastujący ten urząd od ponad 22 lat, uzyskał ok. 43 proc. głosów mieszkańców (8 tys. 870). Natomiast 3 pozostałych kandydatów: Bogdan Kiełbsiński, Ewa Milner-Kochańska oraz Andrzej Kalinowski, łącznie zebrało ok. 57 proc. głosów, czyli aż o 14 proc. więcej. Można więc powiedzieć, że w I turze wygrała opozycja. Gdyby tylko zdołali oni połączyć swoje siły, wynik II tury mógłby być przesadzony.

Upraszczając sprawę można stwierdzić, że coraz więcej jest niezadowolonych z rządów prezydenta Smogorzewskiego i jego ekipy. Wystarczy przypomnieć, że w poprzednich wyborach, sprzed 5 lat, na Smogorzewskiego głosowało 14 tys. 339 mieszkańców, co dało mu wówczas 57 proc. głosów i zwycięstwo w I turze. Teraz głosowało natomiast 8 tys. 870, czyli prezydent Smogorzewski uzyskał o 5 tys. 469 głosów mniej.

Trudno ocenić, co miało wpływ na tak dużą zmianę nastrojów. Czy mieszkańcy uznali, że już wystarczy tych rządów..., władzy w rękach jednej ekipy od ponad 22 lat, czy też przesądziła któraś z licznych afer. Trzeba przypomnieć sprawę przeładowni śmieci, którą prezydent wraz z popierającymi go radnymi chcieli zainstalować w Legionowie, za plecami mieszkańców. Albo decydujący wpływ na taką zmianę nastrojów wyborców miało bezładne dogęszczanie zabudowy miasta kosztem terenów zielonych, przy cichej aprobacie i wsparciu władz. A może chodzi o nierozwiązane problemy komunikacyjne, brak obiecanych przepraw przez tory, korki na ulicach i brak miejsc do parkowania. Może też chodzić o sprzyjanie deweloperom i przyzwolenie na budowę, gdzie popadnie szeregowców doprowadzających do pasji sąsiadów.

Były też doniesienia, że prezydent dużo więcej zarabia, od urzędowej pensji, na wynajmie i obrocie nieruchomościami. Dzięki czemu uznano go za samorządowca, który najwięcej w Polsce dorabia „na boku”. Jednak osobiście obstawiam, że mieszkańcy Legionowa w końcu zauważyli, iż wraz ze wzrostem majątku prezydenta, im drastycznie pogarsza się komfort życia...

Wojciech Dobrowolski

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mart 12.04.2024 12:11
Czy to prawda ze Kielbasinski odmówil udzialu w debacie ze Smogorzewskim w TVP Warszawa?

Olo 11.04.2024 21:59
Panie Bogdanie, Do boju. W Panu tylko nadzieja na przeprowadzenie zmian i odgruzowanie tego miasta.

Drill4ev 11.04.2024 21:51
Drodzy, Siedzę i czytam regionalna prasę i trafiam na artykuł w jednej z gazet wywiad z v-ce Prezydentem który straszy Pisem, definiuje panią była kandydatkę jako ukryta opcja PiS.. Drugi artykuł to straszenie brakiem radnych popierajacych Pana Bogdana. Pojawił się artykuł o SKM, że będzie więcej kursów. PRZEZ tyle lat nie można było a teraz jest??

Małgorzata 11.04.2024 20:38
Właśnie to wszystko, o czym mówi powyższy artykuł, miało wpływ na tak dużą zmianę nastrojów . A jest to tylko niewielka "próbka zasług" i możliwości obecnego włodarza . Czas najwyższy to zmienić, a następnie rozliczyć !

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama