Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 21:56
Reklama
Reklama

„Szkodliwe” wyborcze pączki? LIST CZYTELNIKA

„Szkodliwe” wyborcze pączki? LIST CZYTELNIKA
68101_73249
Mieszkaniec został poczęstowany pączkiem z okazji Tłustego Czwartku, który rozdawali członkowie Stowarzyszenia Porozumienie Samorządowe. Po jego spożyciu miał miało zrobić mu się niedobrze...


Droga redakcjo,
W Tłusty Czwartek idąc na peron PKP zostałem poczęstowany pączkiem od członków Stowarzyszenia Porozumienie Samorządowe, które swoją siedzibę ma przy ul. Husarskiej 12.
Jak wiadomo Prezesem Stowarzyszenia Porozumienie Samorządowe jest obecnie nam panujący Roman Smogorzewski. Zaraz wybory, więc rozdawanie słodkości przed kampanią wyborczą przez kandydatów to nic nowego. Dobroczynny gest Prezesa Stowarzyszenia Porozumienie Samorządowe nie powinien dziwić, wszak współpracuje on z wieloma osobami dbającymi o jego wizerunek.
Ciekawy jestem jednak, kto sponsorował pączki i czy pieniądze pochodziły z budżetu miasta, czy też środków stowarzyszenia. Bo równie dobrze mogły zostać one wpisane w działalność komitetu wyborczego lub zostać zasponsorowane przez samego dzielnie nam panującego prezydenta (wszak stać go).
Tak samo jak pominę pytania na temat tego czy był to gest podtrzymywania tradycji czy zwykła „kiełbasa wyborcza” o smaku pączka. Nie mogę natomiast pominąć innej kwestii. Otóż skąd pochodziły pączki, jaki miały skład, jaka była ich data ważności i cena? Wiadomo, zakupując hurtowe ilości pączków, a tak podejrzewam było, każdy chciałby zaoszczędzić, kupując najtańszy „pączkopodobny” produkt, w którego składzie prócz barwika E-120 może znajdować sie również kwas karminowy– koszenila pozyskiwany z suszonych robaków czy mąkę spoza Unii Europejskiej.
Pytam o to, bo ja po zjedzeniu owego otrzymanego pączka bardzo nieprzyjemnie sie zatrułem, do tego stopnia, że już w drodze do pracy, w pracy i po pracy wymiotowałem.
Może warto byłoby sprawdzić z jakiego źródła serwowano mieszkańcom tą słodką „kiełbaskę wyborczą”?

Z poważaniem,
wieloletni czytelnik
To i Owo

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Piotr 17.02.2024 15:20
Mnie też częstowali, ale podziękowałem, prawda iż dość proste

raba 14.02.2024 23:47
czy "wieloletni" czytelnik ma w sobie choc trochę odwagi i ujawni się z imienia i nazwisak????...czy to kolejny trol gazety.....

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama