Mieszkańcy ul. Klonowej czują się dyskryminowani przez władze miasta. Pieniądze na utwardzenie sąsiednich ulic, nawet znacznie dłuższych, się znajdują. Tymczasem im władze odpowiadają, że budowa ulicy jest niemożliwa ze względu na brak środków w budżecie
Mieszkańcy ul. Klonowej, znajdującej się na III Parceli, stracili cierpliwość do władz miasta. Od kilkudziesięciu lat zabiegali o budowę swojej ulicy. Od władz słyszeli jednak ciągle, że w budżecie miasta brakuje środków, a ponadto są ważniejsze problemy do rozwiązania. W zamian mamiono ich obietnicami, że będą na
ul. Klonowej wykonywane „bieżące prace utrzymaniowe”, a ostatnio „prace ulepszające”, polegające na układaniu tzw. destruktu asfaltowego. Te właśnie „ulepszenia” zdenerwowały mieszkańców, bo po ich wykonaniu, w drodze powstają jeszcze większe dziury. Ponadto nie rozumieją oni, dlaczego „zaszczytu położenia asfaltu” dostąpiła, przed ul. Klonową, np. ul. Sosnowa, o której budowę mieszkańcy wystąpili zaledwie rok temu. Tymczasem oni czynią te starania od wielu lat .
Wojciech Dobrowolski
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze