Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 09:13
Reklama
Reklama

Oni pilnują własnego interesu, czyli nie rób drugiemu,co tobie niemiłe. KRÓTKO I NA TEMAT...

Oni pilnują własnego interesu, czyli nie rób drugiemu,co tobie niemiłe. KRÓTKO I NA TEMAT...
Kolej
Kończą się konsultacji ws. wyboru trasy przebiegu nowej linii kolejowej Warszawa – Nasielsk. Kolej dała do wyboru dwie możliwości: korytarz nr 4 lub korytarz nr 6. Samorządowcy z trzech gmin: Jabłonny, Legionowa i Wieliszewa, podpisali wspólną deklarację, w której odrzucają obie propozycje. W zamian chcą, aby PKP zmodernizowała dotychczasowy szlak z Legionowa do Modlina, dołożyła nowe tory oraz zwiększyła jego przepustowość

Stanowisko to na pierwszy rzut oka wydaje się mocno konserwatywne. - Nie chcemy żadnych zmian, nie chcemy szybkich kolei, nie chcemy nowoczesności, po prostu, zostawcie nas w spokoju... . Ale to tylko pozory, bo w rzeczywistości te same samorządy domagają się cały czas lepszej komunikacji ze stolicą, przyspieszenia czasu podróży, większej ilości połączeń, więcej pociągów i autobusów. Chcą modernizacji i większej przepustowości linii kolejowej - a tego nie da się osiągnąć, bez budowy nowych torów. Okazuje się więc, że oni chcą powstania nowej linii kolejowej, ale nie na własnym terenie, tylko gdzieś obok.

W tej sytuacji można zrozumieć samorządowców z Wieliszewa, bo nowa linia kolejowa, której dziś nie ma, miałaby w dużej mierze przechodzić przez teren właśnie tej gminy. Z kolei w Jabłonnie nowa linia kolejowa wkraczałaby na nowe tereny. Bardzo trudno jednak zrozumieć samorządowców z Legionowa, bo są oni przeciwko obu nowym wariantom, ale jednocześnie chcą rozbudowy linii kolejowej prowadzącej przez sam środek miasta i przynoszącej wiele uciążliwości dla własnych mieszkańców. Wystarczy wspomnieć hałas drgania budynków, czy niewystarczającą ilość przepraw i problemy z przedostaniem się na drugą stronę, coraz gęściej zabudowanego miasta.

Warto wspomnieć w tej sytuacji, że jeden z proponowanych przez PKP, a odrzuconych przez legionowskich samorządowców wariantów (korytarz nr 4) odbija w bok przed Legionowem, następnie biegnie tunelem pod DK-61 oraz CSP i w ten sposób omija miasto, a więc wydaje się bardzo korzystny dla mieszkańców. Dlatego ich postawa może wydawać się dość dziwna. Nie sposób wręcz pojąć, o co chodzi tym samorządowcom?

Chyba, że prawdziwe są informacje jakie pojawiły się na internetowych forach, że działki akurat w pobliżu tego korytarza, mają najwyżej stojący w lokalnej hierarchii samorządowcy...

Paweł Szyling

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

inżynier 19.04.2023 12:36
Moim zdaniem, najmniej ingerujący w infrastrukturę oraz przyrodę byłby korytarz idący starym śladem linii kolejowej 10a Legionowo-Nasielsk, uruchomionej w 1939 roku. Najbliższy jego przebiegu jest korytarz -4. Nie trzeba robić wyburzeń ani domów ani wyburzeń i przebudowy infrastruktury drogowej i kolejowej, bo tam przez lata była utrzymywana rezerwa terenu dla kolei. Poza tym przechodzi on z dala od terenów silnie zurbanizowanych i wreszcie idzie na północ, a nie skręca gdzieś na zachód żeby potem zawracać.

Maryjan 13.04.2023 16:24
Oczywiście, że najlepiej by było poprowadzić nową linię kolejową przez tereny zupełnie niezabudowane. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Ale przy wyjściu z Warszawy takich terenów już chyba nie ma. Więc nowe tory gdzieś trzeba położyć, bo tzw. przepustowość tego szlaku już się wyczerpała. Dlatego byle awaria, czy wypadek i wszystko stoi. Nie można też ułożyć lepszego rozkładu, bo wszyscy chcą jeżdzić i przewozić tędy towary. Dlatego trzeba szukać najlepszego z możliwych rozwiązania - korytarza, który jest najmniej zabudowany i ma najmniej różnych kolizji. Na szczęście obecny korytarz, aż do Legionowa jest bardzo szeroki i faktycznie wzdłuż torów prawie nie ma zabudowy. Sytuacja zmienia się właśnie w gęsto zaludnionym i zabudowanym Legionowie. Poza tym szlak kolejowy skręca tu na zachód do Modlina zamiast iść na północ. Stąd całkiem racjonalny jest pomysł żeby ten szlak wyprostować i przy okazji ominąć Legionowo.

Edek 13.04.2023 13:16
Powtarzam, pomysł aby wyburzać wszystkie przeprawy wiadukty i tunele zbudowane zaledwie kilka lat temu, żeby poprowadzić nową linię kolejową starym śladem przez Legionowo i Chotomów (KORYTARZ - 6), a dopiero za Chotomowem skręcić w las, to jakiś niedorzeczny idiotyzm!!! Z jednej strony zrobią ludziom piekło i paraliż komunikacyjny, z drugiej niewiele to da, bo pociągi nie będą mogły jeździć szybko i nie będzie odseparowany ruch dalekobieżny od podmiejskiego, a więc nie będzie przepustowości. A z trzeciej, i tak będą duże straty środowiskowe, bo tam gdzie linia ma skręcić na północ w okolicach Dąbrowy Chotomowskiej rosną piękne lasy, które trzeba będzie wyciąć.... Dlatego nie dziwi mnie, że podpisali się pod tym w większości nasi samorządowcy i ich poplecznicy. Bo oni jak wiadomo, nie kierują się zdrowym rozsądkiem.

Dariusz Nowak 13.04.2023 13:49
Piszesz to w taki sposób jakby modernizacja tej trasy zaczynała się dopiero od Legionowa i tylko w Legionowie i Chotomowie będą wyburzenia infrastruktury Projekt zakłada przebudowę trasy od Warszawy co wiąże się z wyburzeniami i paraliżem komunikacyjnym już od Warszawy Kolejarze planują wyburzenie przystanku Warszawa Choszczówka wraz z wiaduktem i przeniesienie przystanku Choszczówka w inne miejsce pod nowy wiadukt., zostanie wycięte 200 hektarów lasu w Choszczówce pod budowę estakad dla Pendolino oraz las na legionowskim Bukowcu pod tunel Wiadukt w Płudach zostanie także przebudowany, wyburzone zostaną wszystkie stacje na trasie czyli Żerań, Toruńska, Praga i wybudowane od nowa jako dwu peronowe W każdym z tych wariantów czeka nas nic innego jak paraliż komunikacyjny, wycięte hektary lasów

Edek 17.04.2023 21:01
Powtarzam, pomysł aby wyburzać wszystkie przeprawy wiadukty i tunele zbudowane zaledwie kilka lat temu, żeby poprowadzić nową linię kolejową starym śladem przez Legionowo i Chotomów (KORYTARZ – 6), a dopiero za Chotomowem skręcić w las, to jakiś niedorzeczny idiotyzm!!! Z jednej strony zrobią ludziom piekło i paraliż komunikacyjny, z drugiej niewiele to da, bo pociągi nie będą mogły jeździć szybko i nie będzie odseparowany ruch dalekobieżny od podmiejskiego, a więc nie będzie przepustowości. A z trzeciej, i tak będą duże straty środowiskowe, bo tam gdzie linia ma skręcić na północ w okolicach Dąbrowy Chotomowskiej rosną piękne lasy, które trzeba będzie wyciąć….

Stefan mieszkaniec 12.04.2023 18:19
Wariant 6 to jest mydlenie oczu, bo ten wariant łączy wszystkie najgorsze rozwiązania. Nikt przy zdrowych zmysłach go nie wybierze. Jednocześnie pociągi szybkiej kolei mają pojechać na zachód w kierunku Modlina, zamiast na północ, a dopiero potem skręcić w las. W ten sposób kolej z jednej strony zaingeruje i spotęguje uciążliwości na gęsto zaludnionych terenach Legionowa, Chotomowa i Dąbrowy, a z drugiej i tak skręci w las (za Dąbrową Chotomowską) i spowoduje jego wycinkę na dużym obszarze. Zamiast tego lepiej odbić przed Legionowem w las i pociągnąć tą linię tunelem i dalej przez łąki i nieużytki czyli tereny nie zabudowane. Przynajmniej nie będzie trzeba robić wyburzeń i potęgować uciążliwości dla ludzi. Zresztą w tym wariancie (korytarzu) 4 lasy też najmniej chyba ucierpią.

Lesio 12.04.2023 16:35
Wszyscy wiemy dlaczego Dariusz Nowak chce wariantu 6 czyli tego w obecnym śladzie żeby blisko niego broń Boże nic nie powstało. Teren wokół niego ma być wyłączony z jakichkolwiek inwestycji infrastrukturalnych teraz i na wieki wieków. Żeby broń Boże nic nie zmąciło jego spokoju. Niech cierpią inni.

Dariusz Nowak 12.04.2023 22:34
Sherlocku nie przyszło ci czasem do głowy że nie chcę żadnego wariantu Wiem, jak większość mieszkańców że wybór któregokolwiek z korytarzy oznacza dla nas ponowne odcięcie od pociągów lokalnych i sensownego rozkładu jazdy i problemy przez kolejne 10 lat

Lesio 13.04.2023 12:37
Większość mieszkańców wie co innego. Nie powołuj się po raz kolejny ma mityczną WIĘKSZOŚĆ MIESZKAŃCÓW bo nie masz o tym zielonego pojęcia.

Dariusz Nowak 13.04.2023 13:39
Większość mieszkańców do pracy czy szkoły dojeżdża pociągami i większość tych mieszkańców mając w pamięci niedawną przebudowę trasy Warszawa- Gdańsk nie chce po raz kolejny przez 10 lat przeżywać tego samego ` Mieszkańcy Legionowa dojeżdżający codziennie do pracy nie mogą się wręcz doczekać aby raz do roku pojechać nad morze kilka minut szybciej, pieją wręcz z zachwytu że na to wszystko będą czekać "tylko" 10 kolejnych lat

Bogdan 12.04.2023 12:59
w odp. do Edek Korytarz 6 to najgłupszy pomysł, zresztą wie o tym również kolej, bo jakiś czas temu sami podali, że wariant ten nie spełnia założeń projektu zwiększenia przepustowości nowej linii kolejowej na odcinku W-wa wsch. - Nasielsk (Katne/Świercze), a wiec w ogóle nie powinien być brany pod uwagę.

Dariusz Nowak 12.04.2023 17:32
Powtarzam jeszcze raz, założeń PKP nie spełnia korytarz nr 7 w tak zwanym “starym śladzie” przez Nowy Dwór Mazowiecki “I tak zgodnie z wolą inwestora, najlepszymi wariantami dla przebiegu szybkiej kolei będą te oznaczone numerami 4 i 6” Oba te warianty wybrała kolej do konsultacji społecznych A więc nie siej fermentu, bo za wszelką cenę próbujesz wywołać wrażenie że jedynym wariantem jest korytarz nr 4

Edek 11.04.2023 19:23
Pomysł, aby wyburzać wszystkie przeprawy wiadukty i tunele zbudowane zaledwie kilka lat temu, żeby poprowadzić nową linię kolejową starym śladem przez Legionowo i Chotomów, to jakiś niedorzeczny idiotyzm!!! Dlatego nie dziwi mnie, że podpisali się pod tym w większości nasi samorządowcy ;-)

Dariusz Nowak 11.04.2023 20:00
Podczas modernizacji linii na odcinku Warszawa Wschodnia-Warszawa Choszczówka zostaną wyburzone wszystkie wiadukty wybudowane kilka lat temu I tak zostaje wyburzona stacja Choszczówka wraz z wiaduktem, nowa stacja wraz z wiaduktem zostanie przeniesiona w zupełnie innym miejsce. wiadukt w Płudach zostanie przebudowany, wszystkie przystanki wyspowe czyli posiadające jeden peron zostaną wyburzone i wybudowane jako perony boczne

Brawo nasi samorządowcy 11.04.2023 18:43
Nie zapominajmy, że nowa linia kolejowa zaprojektowana w korytarzu nr 6 tzn, biegnącym przez środek Legionowa (najgęściej zaludnionego miasta w Polsce), według firmy databout robiącej analizę wykonalności dla PKP - nie będzie spełniała założeń przedsięwzięcia, które ma polegać na zwiększeniu przepustowości na odcinku Warszawa - Nasielsk. Projekt ten zakłada oprócz zwiększenia przepustowości także odseparowanie ruchu pociągów towarowych i dalekobieżnych od ruchu pociągów podmiejskich. A przez Legionowo nie da się tego zrobić, bo tutaj już są tory i miałoby ich być jeszcze więcej. Czyli jeżeliby zrealizowali modernizację w tym 6 korytarzu (przez Legionowo), to wydaliby miliardy, a nic by to nie dało, czyli pieniądze wyrzucone w błoto.

Dariusz Nowak 11.04.2023 20:11
Nie wprowadzaj dezinformacji, linia w wariancie nr 6 przebiegająca przez Legionowo jest zaakceptowana przez kolej jako jeden z dwóch wariantów linii, korytarz nr 4 i 6 i te warianty zostały ostatecznie wybrane przez kolej do konsultacji Kolej odrzuciła proponowany wariant linii biegnący starym śladem rzekomo z powodu łuku przez Nowym Dworem Mazowieckim W każdym z tych dwóch wariantów tory mają przebiegać centralnie przez Legionowo, w korytarzu nr 6 wszystkie tory przebiegają przez Legionowo a linia odbija na nowy szlak dopiero za Chotomowem W korytarzu nr 4 założono że zostanie dołożony dodatkowy tor w starym śladzie przez Legionowo oraz tory przez Wieliszew

Kuba 12.04.2023 12:54
Sam wprowadzasz w błąd. Z pisma członka zarządu PKP PLK, które opublikował wójt Wieliszewa ze 2 miesiące temu, na które bardzo wówczas się zdziwiłeś (sic.) wynika jasno, że korytarz nr 6 nie spełnia założeń PKP, dla których miała być przeprowadzona ta modernizacja...

Beti 12.04.2023 23:19
Mam rozumieć że te wszystkie konsultacje które się odbyły i na których PKP przedstawiło 2 wybrane warianty korytarzy z 7 możliwych to pic na wodę Ktoś z kogoś ewidentnie robi debila, bo kolej akceptuje i przedstawia do konsultacji dwa korytarze które sama wybrała po czym stwierdza że jeden z nich nie spełnia warunków

Głupi i głupszy :) 11.04.2023 09:33
Nie zapominajmy, że tym tekstem redakcja popiera wycięcie kilkudziesięciu hektarów lasów pod miastem na rozjazdy kolejowej. Myślmy o tym przy okazji kolejnego lamentu o wycięte drzewo na III Parceli przy ul. Kolejowej. :) ps. na konsultacjach we wszystkich gminach mówiono, o tym aby obecną linię tak przebudować, żeby owe utrudnienia w mieście spowodowane linią kolejową zredukować do minimum (nowe kładki, wiadukt/tunel, przejścia). W przypadku przebudowy tej linii w obecnym śladzie wreszcie jest szansa na rozwiązania problemów generowanych przez ruch kolejowy a nie ich rozlanie po reszcie powiatu (co promuje redakcja). Dodatkowo przy koszcie mniejszym niż nowy ślad (do którego zaprojektowania Databout był zobligowany w postepowaniu mimo, że na etapie poszczególnych analiz okazywało się to nieopłacalne). ps. 2 w odróżnieniu od farmazoniarzy, którzy zarzucają mieszkańcom bojkotowanie kolei, większość mieszkańców chce jej rozbudowy i rozumie potrzebę zwiększenia przepustowości (odseparowanie ruchu lokalnego od dalekobieżnego), ale w bardziej zrównoważony i rozsądny sposób. Wystarczy posłuchać mieszkańców.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama