Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 12:52
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Ratusz boi się jawnego procesu?

LEGIONOWO. Ratusz boi się jawnego procesu?
poprawionySmogorzewskiVSSkarbniczka
We wtorek 21 lutego 2023 r. odbyła się pierwsza rozprawa dotycząca niezgodnego z prawem rozwiązania przez Gminę Legionowo umowy o pracę z byłą Skarbnik Jolantą Ćwiklińską. Ratusz chciał utajnienia rozprawy


Przypomnijmy. W marcu 2022 r. prezydent Miasta Legionowo Roman Smogorzewski doprowadził do odwołania Skarbnik Miasta Jolanty Ćwiklińskiej. Jako powód wskazał utratę zaufania, a w szczególności: dużą rotację kadr w podległych skarbniczce komórkach organizacyjnych, konflikt z główną księgową, błędy w decyzjach podatkowych, odmowę przyjęcia dokumentów oraz niewykonanie polecenia pracodawcy.
Skarbniczka w przesłanym piśmie odparła wszystkie stawiane jej zarzuty, konkludując, że są one nieuzasadnione. Opisała także rozmowę, podczas której prezydent zamiast podać powód zwolnienia miał jej powiedzieć, iż jakiś powód do odwołania zawsze się znajdzie...
W lutym br. w legionowskim sądzie ruszył proces ws. niezgodnego z prawem rozwiązania przez Gminę Legionowo umowy o pracę z byłą Skarbnik Jolantą Ćwiklińską. Na początku rozprawy, pełnomocnik Urzędu złożył wniosek o wyłączenie jawności rozprawy. Sędzia prowadząca rozprawę jednak stanowczo odmówiła wyłączenia jawności rozprawy. Okazało się także, iż pełnomocnik Urzędu Miasta, wbrew przepisom, nie dostarczył odpowiedzi na pozew powódce. Tym samym uniemożliwiono byłej skarbniczce przygotowanie się do rozprawy.Z tego powodu, rozprawa została zamknięta bez przesłuchiwania świadków.
Kolejna rozprawa została zaplanowana na 18 kwietnia 2023 r.

Karol Krawczyk

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anna 08.03.2023 10:03
Mam nadzieję, że Pani Skarbnik zbierze się na odwagę i powie co tak naprawdę wie na temat rzekomych "przekrętów" w Urzędzie bez owijania w bawełnę. Ostatecznie nie ma nic do stracenia, a obserwatorzy zostaną poinformowani a nie mamieni obietnicami.

AGNIESZKA 01.03.2023 13:54
I my mieszkańcy utrzymujemy tak niekompetentnych urzędników w ratuszu. Brak odpowiedzi sprawił, że następna rozprawa 18 kwietnia. Jeżeli wygra pani Ćwiklińska Ratusz wypłaci jej pensje za ten okres.

Agata 08.03.2023 12:52
chyba odszkodowanie max za 3 miesiące

Daro Dariusz Nowak 01.03.2023 13:23
Nasz kochany, uwielbiany przez wszystkich prezydent boi się tego że te brudy nie wypłyną a wystrzelą jak szambo Boi się tego że na światło dzienne wyjdą wszystkie przekręty i to od osób z jego najbliższego otoczenia, to nie będą już 'majaczenia" garstki pieniaczy jak próbuje się przedstawić nas krytyków

Aro Daro Dariusz Nowak 08.03.2023 12:51
Daro Dariusz Nowak zapomniałeś jeszcze wspomnieć o swoim kolejnym nicku czyli ARO. A wracając do meritum, z waszego krytykowania nic merytorycznego nie wynika. Poza atakami personalnymi na prezydenta nic z tego majaczenia o rzekomych przekrętach nie wynika.

Dariusz Nowak 08.03.2023 13:20
Mojego nicka zostaw w spokoju, przez krótki czas używałem nicka Aro jedynie na Powiatowej która wprowadziła cenzurę prewencyjną. Ale to też dzięki zmasowanemu atakowi pochodzącemu z fabryki trolli Zajmij się lepiej swoim alter ego które zmusza cię do podszywania się pod czyjegoś nicka w celu wywołania żałosnych prowokacji Wracając do meritum, z naszego "majaczenia" wynika bardzo dużo, coraz więcej mieszkańców zaczyna się przekonywać o "drugiej' twarzy prezydenta Smogorzewskiego i że od dawna nie reprezentuje interesu mieszkańców A kropla za kroplą drąży skałę, nawet ci którzy przyznają że głosowali na niego publicznie przyznają że takiego błędu już nie popełnią I to jest właśnie sukces w którym mam maleńki udział

Małgorzata 01.03.2023 13:15
A czego się tak boi ten Romek? że wypłyną brudy i przekręty w ratuszu? przecież nie takie sprawy już wypływały (sprawa lokalu dla banku w Anacie, zegarek, oświadczenia majątkowe, sprawa budowy Lidla, pijane gale bokserskie, działka na Parkowej dla żony księdza Mateł-usza, działka przy Kozietulskiego z urzędniczym cudem w ratuszu, sex-afera z tą rudą )) i panią od sexu), ale jego trzymanie w różnych instytucjach, przynajmniej dotąd, okazywało się zawsze mocniejsze!!! Tak zwane odpowiednie służby jakoś nigdy niczego nie potrafiły ustalić

Bogdan 01.03.2023 13:03
Sprawy sądowe dotyczące urzędów i osób publicznych zawsze powinny być jawne - bez wyjątków. Sam taki wniosek o utajnienie procesu ze strony władz miasta, to SKANDAL I BEZCZELNOŚĆ!!!

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama