W ostatni weekend na dwóch drzewach rosnących przed pawilonem handlowym na os. Batorego, naprzeciwko McDonalda, pojawiły się kartki informujące o ich wycince - „Proszę nie parkować. Wycinka drzew”. Od razu zaniepokoił to mieszkańców, którzy dwa zdrowe, ogromne drzewa o pięknych koronach uważają za ostatni bastion zieleni w okolicy. Jak później ustalił jeden z nich, podobno o wycinkę wnioskowali inni mieszkańcy, którzy parkują pod drzewami samochody i obawiają się spadających gałęzi. Administrator osiedla zapewnił go, że GDDKiA dokona tylko „prześwietlenia” czyli usunie niektóre gałęzie.

Szkoda tylko, że o tej inicjatywie nikt nie poinformował, z wyprzedzenie, pozostałych mieszkańców. Tym samym, nie mogli oni przedstawić własnego stanowiska w tej sprawie. Przepisy w takich przypadkach dopuszczają redukcję korony drzewa nie więcej niż o 30 procent.
WD.

Napisz komentarz
Komentarze