Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 12:54
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Zagadka PRZEŁADOWNI odpadów rozwiązana

LEGIONOWO. Zagadka PRZEŁADOWNI odpadów rozwiązana
63298_67553
Firma, która zamierza prowadzić stację przeładunku odpadów w Legionowie, nie ma innego miejsca, gdzie mogłaby to robić. Dlatego możliwe, że będą do nas trafiać odpady nie tylko z powiatu legionowskiego, ale także z Kobyłki, Skarżyska Kamiennej, okolic Pułtuska itd. Z listu, który otrzymaliśmy wynika, że mogą to być także odpady niebezpieczne ze składowisk znajdujących się w okolicach Warszawy



Wiele osób zadaje sobie pytania dlaczego firmie MS-EKO tak zależy na uruchomieniu stacji przeładowywania odpadów w Łajskach na terenie Legionowa, pomimo protestów mieszkańców? Zadziwiająca jest również wyjątkowa przychylność i wspieranie akurat tej jednej firmy przez legionowskie władze. Otrzymaliśmy jednak ostatnio list, który może wiele wyjaśnić w tej sprawie.

Interesujący list

Z pisma, które dotarło do redakcji To i Owo wynika, że firma ta nie posiada nigdzie bazy, gdzie mogłaby przeładowywać zbierane odpady. A baza taka jest konieczna, aby nie płacić za przeładunek innym. Ustaliliśmy, że firma ta obsługuje następujące miejscowości: Skarżysko-Kamienną, Legionowo, Jabłonnę, Kobyłkę, Nieporęt, Suchedniów, Serock, Obryte, Łączną oraz Jastrząb. W dostępnych źródłach nie było nigdzie tam informacji o bazie przeładunkowo- magazynowej. A więc jest bardzo prawdopodobne, że odpady z tych wszystkich miejscowości będą właśnie u nas przeładowywane.

Różne odpady mogą trafić do Legionowa

Ponadto z listu wynika, że jedna z osób związanych z tą spółką posiada działkę w okolicach Warszawy, gdzie nielegalnie składowane są odpady niebezpieczne. Jeśli informacje tę okazałyby się prawdziwe, jest wielce prawdopodobne, że odpady trzeba będzie stamtąd zabrać i przewieść do miejsca utylizacji. Ale jedno i drugie dużo kosztuje. Ponadto taki transport trzeba gdzieś przeładować, a to są kolejne wysokie koszty. Według informacji jakie otrzymaliśmy, będzie to możliwe tylko w Legionowie. Nie wiemy czy tak będzie, ale jest to wielce prawdopodobne.

Skąd ta przychylność?

Ustaliliśmy także, że wobec firmy MS-EKO toczy się obecnie postępowanie upadłościowe. A więc możliwe jest, że firma ta może ogłosić upadłość. Co wówczas stanie się ze zgromadzonymi na terenie stacji przeładunkowej w Legionowie odpadami? Przepisy mówią, że odpowiedzialność za wszystko, co znajduje się na terenie takiej bazy, przechodzi na właściciela terenu. W tym przypadku będzie to Gmina Legionowo. Puśćmy zatem wodzę fantazji. Może się okazać, że firma padnie, a na naszym terenie pozostawi „prezent” w postaci wszelkich śmieci, w tym także odpadów uznanych za niebezpieczne. Bo po co miałaby na siebie brać dodatkowy kłopot. Jednego tylko list ten w dalszym ciągu nie wyjaśnia. A mianowicie, dlaczego legionowskie władze tak wspierają tę właśnie firmę?

Karol Krawczyk

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

م تحياتي 13.02.2023 17:17
Segregacja odpadów z danego powiatu powinna być robiona w tym powiecie gdzie powstają te odpady.

Daro 14.02.2023 13:41
Teraz się obudziłeś, co zrobiliście przez te wszystkie lata swoich rządów. Przez całe lata skupiliście się na "lukrowaniu" Legionowa zapominając że miasto to nie tylko chodniczki i inne pierdoły a przede wszystkim infrastruktura Gdyby nie poprzedni prezydent Kicman który podłączył Legionowo do oczyszczalni ścieków Czajka to zapewne teraz oprócz problemu ze śmieciami mielibyśmy problem z kanalizacją Bo czego nie widać to nie ma Prawda ?????

Włodzimierz Panasiuk 09.02.2023 23:44
Ja myślę,że to Kasa rządzi, skoro inne miejscowości, mogą dać odpór firmie...a u Nas starania o tę sortownie..jakją zwał ,tak zwał...to musi być cóś na rzeczy....a firma po stworzeniu tej ekologicznej bomby...zapewnieniu sobie zysków, by nie płacić, podatków etc.. się zwinie, a ten syf zostanie..a nie jestem prorokiem ani jasnowidzem spod Ciechanowa...kto zarobi na tym to zarobi, a Nam zostanie brud,smród i.....ta sortownia...dlatego dziwię się władzą naszego powiatu i miasta,że wystarczy kiwnąć ręką a już się zgadzają...i tu obiecuje,żegdy śmiecie zaleją przez tę sortownię to w szczególny sposób podziękuję włodarzą miasta...oby się to nie stało...

Bogusław 09.02.2023 18:54
Droga jaka dzieli między Serockiem, a Jabłonna w połowie znajduję się w wsi Orzechowie koło Dębego, a tam jest przepompowni ścieków i plac na którym można z powodzeniem założyć segregacje śmieci świetna lokalizacja.

Daro 09.02.2023 09:24
Na grupie Legionowo na Facebooku toczy się dyskusja w której to nas mieszkańców próbuje obarczyć się winą za cały problem śmieciowy. My te śmiecie produkujemy więc musimy być za to karani. To tak w skrócie. Dlatego wklejam odpowiedź jaką tam napisałem bo być może pozwoli niektórym zrozumieć pewne mechanizmy Ma Pani bardzo mgliste pojęcie o gospodarce odpadami a całą winę próbuje zrzucić na mieszkańców. Cały problem jest systemowy . Ostatnio rozmawialiśmy na temat segregacji i odzyskiwania. Otóż w Polsce do ponownego przetworzenia trafia około 15% odpadów segregowanych, reszta jest mielona i wywalana na wysypiska. Dlaczego bo jest wymóg ceny. Te tańsze firmy nie mają tak zaawansowanych urządzeń więc do ponownego przetworzenia trafia jedynie surowiec który łatwo oczyścić, brudny plastik jest mielony i trafia na wysypisko. Te lepsze firmy mają bardziej zaawansowane urządzenia, potrafią odzyskać więcej plastiku który sprzedadzą a po drugie na wysypisko trafi dużo mniej odpadu. A dlaczego płacimy coraz więcej za odpady bo drastycznie wzrosły opłaty za składowane tam odpady, nawet kilkunastokrotnie. Do czego zmierzam, wybierając z pozoru droższą firmę możemy płacić mniej bo firma odzyska więcej tworzyw i zapłaci mniej bo płaci od każdej tony składowanych odpadów

Mieszkaniec Legionowa 08.02.2023 22:26
Tu jest dużo więcej zagadek niż mogłoby się wydawać.

Edwin 08.02.2023 22:15
Jeśli przeczytacie dokładnie Wniosek firmy to wystąpiła ona pozwolenie na składowanie odpadów i ich przeładunek. Sądzę, że będzie to wyglądało tak - przywiozą śmieci i będą je sortować po czy wywiozą. Mam mówią o 24 godzinnym czasie ma wywóz. To mit no bo jak to możliwe że nowo wyworzone śmieci nie zmieszają się ze starymi, a skoro tak to smród insekty i wody odcinkowe pewne. A w okolicy osiedli to naprawdę " atrakcja nie lada".

Kwiatkowski z Legionowa 07.02.2023 20:52
Jak nie wiadomo o co chodzi to CHODZI O PIENIĄDZE. Im większe wsparcie, tym większe pieniądze wchodzą w rachubę. Im więcej śmieci, tym więcej pieniędzy. Później jakoś to będzie !

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama