Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 13:24
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Wielkie partactwo na Zakopiańskiej?

LEGIONOWO. Wielkie partactwo na Zakopiańskiej?
20230110_150513
Niedawno zakończył się remont ul. Zakopiańskiej w Legionowie. Inwestycja kosztował prawie 3 mln zł. Niestety w niecałe 2 miesiące od zakończenia robót droga wymaga ponownego malowania...



Naszą uwagę na problem na ul. Zakopiańskiej zwrócił jeden z czytelników.
"Niedawno zakończył się remont ulicy Zakopiańskiej. (...) Poprawiono bezpieczeństwo dzieci w rejonie szkoły, spowolniono ruch, uporządkowano (zwykle) nieprawidłowe parkowanie."

Niestety na tym pochwały ze strony mieszkańca się kończą, ponieważ w niecałe 2 miesiące od końca robót wiele do życzenia pozostawia oznakowanie.


kliknij, aby powiększyć

"Mimo tych wszystkich nowoczesnych rozwiązań mam jednak niesmak w zakresie wykonawstwa. Nie minęło więcej niż dwa miesiące, a malowanie ciągów pieszojezdnych przestało istnieć, a malowanie przejść dla pieszych niedługo czeka taki sam los (patrz zdjęcia). Wydano na to 3mln z publicznych pieniędzy i uważam, że nie stać nas na pobłażanie takiemu partactwu." - pisał czytelnik.
Urząd Miasta odpowiada
Do zaistniałej sytuacji odniósł się słowami rzecznika, Kamila Stępkowskiego, Urząd Miasta w Legionowie.
Zdaniem urzędu winowajcą całej sytuacji jest pogoda. - Wykonawca wykonał je w czasie trwania niesprzyjających warunków - mówił Stępkowski. Jednocześnie rzecznik zaznacza, że - wykonanie prawidłowego oznakowania powinno zostać wykonane ponownie gdy tylko warunki pogodowe ulegną poprawie. Nie później niż do końca kwietnia br.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Emil 20.01.2023 15:04
Romek każe to dla was jeszcze raz pomalować przed wyborami i nawet przetnie wstęgę. Czyli nie ma sie o co awanturować.

JM 14.01.2023 15:04
Szanowny Panie Stępkowski, winowajcą nie jest pogoda, a niekompetencja wykonawcy. Jak najbardziej istnieje możliwość wykonania trwałego oznakowania poziomego w niesprzyjających warunkach atmosferycznych, ale wymaga to zaangażowania fachowców i zastosowania jak najbardziej istniejących technologii. Po drugie bubla się nie odbiera. Co, gdyby wykonawca dzień po odbiorze zakończył działalność? Po trzecie od początku stycznia mieliśmy kilka albo i kilkanaście dni sprzyjających warunków atmosferycznych, czy coś się tam działo?

Anna 12.01.2023 10:15
Dopóki w wydziale inwestycji będą pracować osoby którym nie zależy na nadzorze prowadzonych robót to nic sie nie zmieni

Victor 12.01.2023 08:34
Remont na Olszankowej to dramat i tragedia. Podkreślenia jest warte to, że jest ZEROWY NADZÓR INWESTORSKI, Wykonawca robi co chce, jak chce i kiedy chce. I kiepsko mu to idzie. Wczoraj spowodował 2 awarie prądu i mieszkańcy byli odcięci na parę godzin od zasilania. Brawo, brawo

Daro 11.01.2023 23:59
Niedługo przeczytamy podobny artykuł o partactwie na Olszankowej. Przebudowa tej ulicy powinna się zgodnie z zapowiedziami zakończyć w listopadzie. Jest połowa stycznia a końca prac nie widać Już teraz wychodzą problemy z którymi będą się zmagać mieszkańcy przyległych ulic które są zalewane wodami opadowymi i tworzą się kilkunastometrowe zalewiska

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama