Przypomnijmy, że miasto pracuje nad projektem bloku z mieszkaniami chronionymi, który ma powstać na placu o pow. 4 tys. m2, który znajduje się pomiędzy ulicami: Wysockiego, Ogrodową, Norwida i Sowińskiego, w pobliżu bloków nr 44 i 46. W budynku mają zamieszkać ludzie, którzy pod okiem pracowników socjalnych będą uczyć się samodzielności.

Przeciwko inwestycji wystąpili pobliscy mieszkańcy, którzy twierdzą, że na jej terenie rosną 3 stare dęby - Zenon, Sławomir i Zbigniew, które mogłyby zostać uznane za pomniki przyrody. W tej sprawie napisali nawet list do prezydenta miasta. Na ostatniej sesji Rady Miasta Legionowo, w środę 28 września prezydent odniósł się do tego listu. - Nie wytniemy tam żadnego drzewa, co najwyżej kilka krzaków - stwierdził prezydent Roman Smogorzewski. Ponadto zapewnił, że planowany budynek ma zostać maksymalnie oddalony od istniejących już bloków i zbliżony do Domu Dziennego Pobytu przy ul. Sowińskiego. Ponadto poinformował, że inwestycja zostanie zrealizowana tylko wtedy, jeżeli miasto otrzyma 80% dofinansowania na ten cel.
Paulina Nowicka

Napisz komentarz
Komentarze