Pomoc dla seniorów, ich wspieranie oraz organizowanie dla nich rozmaitych zajęć, to jak najbardziej szczytna inicjatywa. Bardzo dobrze również, że pozarządowe organizacje potrafią pozyskiwać zewnętrzne środki na swoją działalność. Jeszcze lepiej, gdy środki te są znaczące, a nie tylko w symbolicznym rozmiarze. Gorzej jednak, kiedy pieniądze te nie płyną w całości na cel, na jaki były przeznaczone, ale rozchodzą się na rozmaite biurokratyczne działania
Podobnie jest w sporcie, kiedy pieniądze nie są wykorzystywane „na prawdziwy sport”, czyli ten dla dzieci, młodzieży i amatorów, ale trafiają do kieszeni działaczy, sponsorów i tym podobnych tzw. prezesów. Od lat krążą nawet dowcipy, jak to mecz się nie odbył, z powodu braku miejsc w samolocie dla wszystkich zawodników, bo działacze wstawili się w komplecie. Zapewne podobne niepokojące rzeczy zdarzają się także w innych branżach.
Dlatego też nasi radni postanowili przyjrzeć się - Strategii działań naszego miasta na rzecz seniorów. Okazuje się, że jedno ze stowarzyszeń pozyskało na ten cel niebotyczne środki, bo kilkaset tysięcy złotych. Istnieją jednak obawy, że większość z tych pieniędzy nie trafi na bezpośrednie wsparcie i działalność na rzecz seniorów, ale pochłonęło je opracowanie samej tzw. strategii. Sprawę tę zamierzają teraz zbadać radni. Miejmy nadzieję, że stworzenie dokumentu, który ma około 50 stron nie pochłonęło całych 80 tysięcy EURO oraz że nie napisali go za dodatkowe pieniądze miejscy urzędnicy, którzy mogli to również zrobić w ramach wykonywanych w pracy obowiązków. Miejmy w końcu nadzieję, że coś z tego zostanie dla seniorów...
Paweł Szyling
Reklama
Pieniądze „wyszły” na strategię? KRÓTKO I NA TEMAT...
- 04.09.2022 14:30
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze