Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 06:31
Reklama
Reklama

PIŁKA RĘCZNA. Lider pokonany! KPR Legionowo – Arged Ostrovia Ostrów Wlkp. 25-24 (13-13)

PIŁKA RĘCZNA. Lider pokonany! KPR Legionowo – Arged Ostrovia Ostrów Wlkp. 25-24 (13-13)
220402MiD087
Ostatnia szansa gości na remis w tym meczu. Bezpośredni strzał Kamila Adamskiego trafia jednak w mur legionowian, a dokładniej w stojącego w nim Krzysztofa Tylutkiego Fot. fotoMiD


Sobotni mecz 21. kolejki Ligi Centralnej zakończył się zwycięstwem legionowskiego wicelidera. Podopieczni trenerskiego duetu Marcin Smolarczyk – Michał Prątnicki byli w sobotę o jedną bramkę lepsi od niekwestionowanego przodownika rozgrywek drużyny z Ostrowa Wielkopolskiego. Dzięki tej wygranej nasz zespól utrzymał drugiej miejsce w tabeli, a ostrowianie świętowanie awansu do PGNIG Superligi musieli odłożyć do następnej kolejki


Mecz na szczycie Ligi Centralnej nie zawiódł oczekiwań kibiców. Był zacięty od pierwszej do ostatniej minuty, emocjonujący, trzymający w napięciu. Było to spotkanie z serii tych „na styk”. KPR tylko w 20. minucie prowadził trzema bramkami (10-7), ale niedługo potem przegrywał dwoma (11-13), by pierwszą połowę zremisować (13-13). Podobnie było w drugiej odsłonie. Przez moment było 20- 17 dla naszego zespołu, ale drużyna trenera Macieja Nowakowskiego szybko doprowadziła do remisu 20-20.Końcówka spotkania to już gra bramka za bramkę i emocje sięgające zenitu. Jeszcze w 50. minucie goście prowadzą jedną bramką (21-22), ale nasi doprowadzają do remisu 23-23(56’), by po strzale ze lewego skrzydła Jakuba Brzezińskiego wyjść na prowadzenie 24-23. Ponownie do remisu doprowadza Kamil Adamski, a kilkadziesiąt sekund później Krystian Wołowiec daje naszej drużynie prowadzenie 25-24. Ten gol okazuje się ostatnim w meczu, mimo że goście mieli swoje szanse na doprowadzenie do remisu. Nie potrafili tego uczynić jednak ani z akcji, ani z rzutu wolnego już po końcowej syrenie. Strzał K.Adamskiego dzielnie na ciało przyjął stojący w Murze Krzysztof Tylutki.

Przeciwnik, w potrójnych kleszczach naszych zawodników Fot. fotoMiD
Strzał z dystansu przez gąszcz rąk rywali Krystiana Wołowca Fot. fotoMiD
Kapitan legionowian Frenki Brinovec kontra bramkarz gości Fot. fotoMiD
Rywale na Filipa Fąfarę zwracali baczną uwagę. Mimo to „Fifi” zdobył siedem bramek Fot. fotoMiD


KPR Legionowo miał przed spotkaniem z liderem swoje problemy. Grypa, która dopadła zespół nie ułatwiła przygotowań, na dodatek drużyna już w drugim spotkaniu musiała sobie radzić bez „lewej ręki” czyli Maksymiliana Śliwińskiego (Max szybko wracaj do zdrowia i sprawności!). Praworęczni Frenki Brinovec i Marcin Kostro dorzucili po jednej bramce z prawego skrzydła, ale… goście szybko zorientowali się w czym rzecz. Mecz na szczycie był przede wszystkie spotkaniem walki w defensywie i za ten element gry trzeba chwalić oba zespoły. Pierwszoplanową rola w spotkaniu przypadła też naszemu bramkarzowi Tomaszowi Szałkuckiemu, ale też golkiperzy Ostrovii – niczego sobie. Podobnie jak w końcówce spotkania, nasz Kacper Zacharski. W ofensywie strzałami z dystansu raził rywali Filip Fąfara, swoje dołożyli Mateusz Chabior (wykonywał rzuty karne, 3x3), także J. Brzeziński, Tomasz Kasprzak czy Adam Laskowski. Można mieć oczywiście uwagi do „oddanych” w ręce przeciwników 4-5 piłek, ale i goście podawali np. „w aut”. Nerwy w tym spotkaniu odgrywały więc swoją rolę.
Gratulując wygranej naszemu zespołowi, warto podkreślić, że lider przegrał dopiero drugie spotkanie w sezonie. Wcześniej uległ na własnym boisku Orlenowi Upstream Przemyśl (28-29), a po remisie z GKS Żukowo na wyjeździe 28-28, wygrał „tylko” rzutami karnymi 4-2. Brawo więc Tomasz Szałkucki i spółka!
KPR Legionowo – Arged Ostrovia Ostrów Wielkopolski 25-24 (13-13). KPR: Szałkucki, Zacharski - Brzeziński (3), Fąfara (7), Kasprzak (3), Laskowski (3), Wołowiec (3), Brinovec (1), Tylutki, Lewandowski, Chabior (4), Kostro (1), Ciok. Dla gości najwięcej bramek zdobyli: 6 - Kamil Adamski, 5 - Filip Wadowski, 4 - Patryk Marciniak, 3 - Ksawery Gajek. (jb)

Tak grała Liga Centralna
Wyniki 21. kolejki: KPR Legionovia – Ostrovia 25-24, Wieluń – AZS AWF 23-29, Stal Gorzów – Miedź Legnica 35-27, Padwa – Upstream Przemyśl 39-31, Warmia – Grudziądz 31-24, Śląsk – Zagłębie 29-26, Nielba – GKS Żukowo36-40.

1. Arged Ostrovia Ostrów Wlkp. 56(19-2) 626-520
2. KPR Legionowo 43(14-7) 610-541
3. AZS AWF Biała Podlaska 41(13-8) 628-563
4. Budnex Stal Gorzów Wlkp. 41(14-7) 569-551
5. Orlen Upstream Przemyśl 36(13-7) 598-591
6. Śląsk Wrocław 32(11-10) 594-635
7. GKS Autoinwest Żukowo 30(9-11) 592-603
8. Padwa Zamość 29(10-11) 583-597
9. MUKS Zagłębie Sosnowiec 28(9-12) 635-653
10. MKS Wieluń 26(9-12) 573-598
11. Nielba Wągrowiec 23(8-13) 624-658
12. Warmia Energa Olsztyn 22(7-14) 568-575
13. MKS Grudziądz 16(5-16) 598-659
14. Siódemka -Miedź Legnica 15(5-16) 582-632

W następnej kolejce (9/10 kwietnia) grają: MKS Grudziądz – KPR Legionowo, Ostrovia – Nielba, Żukowo – Stal Gorzów, AZS AWF – Śląsk, Miedź – Padwa, Upstream – Wieluń, Zagłębie – Warmia. (jb)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama