Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 11:59
Reklama
Reklama

Sobie 100%, a pracownikom NIC...? DZIWIĘ SIĘ...

Sobie 100%, a pracownikom NIC...? DZIWIĘ SIĘ...
zdjecie_tmp_60 (1)

Autor: Prezydent Miasta Legionowo Roman Smogorzewski

Na ostatniej sesji przegłosowano niemal maksymalną podwyżkę pensji dla prezydenta Smogorzewskiego. Jak przyznała skarbnik gminy, w tym samym czasie pracownicy ratusza nie dostali ani grosza podwyżki

Podwyżki wynagrodzeń dla radnych, wójtów, burmistrzów, prezydentów i starostów zostały spowodowane przez zmianę ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Wynagrodzenia te i diety zostały bowiem odgórnie obniżone w połowie
2018 r., a teraz postanowiono je podwyższyć.

Obecna ustawa nie nakazywała jednak maksymalnego podwyższenia wynagrodzeń, ale przewidywała tzw. widełki. Wynagrodzenie prezydenta Miasta Legionowo mogło zostać ustalone w przedziale pomiędzy 14 tys.788 zł - 20 tys. 41 zł. A ustalono je w wysokości 19 tys. 990 zł, a więc prawie na maksymalnym poziomie, w dodatku z wyrównaniem od sierpnia ub.r. Jak przyznali później, pytani przez opozycję miejscy prawnicy, zarówno maksymalna podwyżka, jak i wyrównanie nie były konieczne.

Popierający go i posłuszni prezydentowi radni, stanowiący większość w Radzie Miasta, nie chcieli jednak słuchać opozycyjnych radnych, gdy tamci twierdzili, że to nie jest dobry czas na takie podwyżki. Przewodniczący Brański podkreślał jednak z zadowoleniem, że podwyżka nie jest maksymalna (zabrakło do tego 50 zł). Najwyraźniej uznając, że ta podwyżka, po prostu Prezydentowi się należała.

Pewnym zgrzytem okazały się tylko wyjaśnienia skarbnik gminy Jolanty Ćwiklińskiej. Pytana przez opozycyjnych radnych czy sowicie opłacany Prezydent pomyślał o podwyżkach dla swoich pracowników tzn. pracowników ratusza, musiała przyznać, że nie dostali oni w ostatnim czasie żadnej podwyżki.

Być może ta 100 % podwyżka dla Prezydenta jest za jakieś wyjątkowe osiągnięcia, które nie były udziałem jego podwładnych. A może po prostu radni wiedzą, że tylko dzięki niemu siedzą na swoich stołkach...
Paweł Szyling

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Skwarek 10.02.2022 23:25
Kolega mi mówił, ze jakiś czas temu wisiała u niego kartka na drzwiach "Nie przyjmuję w sprawie podwyżek" , szkoda, że nie napisał, że w sprawie lodów przyjmuje-taka środa "czas na loda" WSZYSTKO W TEMACIE

DaliKurzeGrzędę 21.01.2022 10:13
Cwany gapa. On dawno działa tak , jak najwyższa władza. Jemu po prostu się należało. Przecież poszedł do lokalnej polityki właśnie po to żeby się nachapać !!!

Mariola 18.01.2022 14:37
Gdyby tak wszystkim dali, to nikt by tego nie odczuł, bo wyszłyby jakieś grosze. Pieniądze są określone , nie jest ich nigdy za dużo. A Prezydent jako kierownik urzędu najwięcej pracuje i bierze za wszystko odpowiedzialność, to i on powinien dostać podwyżke przede wszystkim.

Mart 20.01.2022 12:03
No nie, najwięcej pracują urzędnicy, on im wydaje polecenia. To taka uwaga, dla uściślenia.

tadek 18.01.2022 14:25
Czego się czepianie pismaki. Chłop ma gest. Ta podwyżka po prostu mu się należała.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama