Od roku mieszkańcy osiedla Jagiellońska usiłują skłonić spółdzielnię, a przede wszystkim miejską spółkę KZB, do ukrócenia procederu niszczenia zieleni przy ul. Norwida. Poniżej przytaczamy fragment listu...
„Czas mija, niedługo będzie rok jak zwróciłem się o pomoc w tej osiedlowej sprawie. Mieliście się Państwo porozumieć z SMLW ale SMLW powiadomiła mnie, iż nie doszliście do porozumienia, a proceder kwitnie. Codziennie na stałe parkują na trawniku pojazdy. Obecnie prócz rozjeżdżonego „trawnika” mamy już połamane krzewy. Straż miejska jest nieskuteczna ponieważ nie potrafi ustalić właścicieli pojazdów (niezarejestrowane po zakupie) i wkładane wezwania nic nie dają.
Nie wiem, już co robić. Eskalacja będzie postępować, ponieważ na Norwida wybudowane dwa nowe budynki, a na placu zabaw w niedługim, czasie powstanie blok dla niedostosowanych społecznie (...).
Nie wiem jak mam Państwa prosić... błagać... zamontujcie proszę kilka metrów drewnianego płotka, co rozwiąże sprawę. Jeśli nie ma na to środków zrobię zbiórkę i pokryję koszty płotu (...).
Proszę Państwa Bardzo o pomoc w tej sprawie. Koszt naprawdę jest niewielki. Nie można tolerować i być obojętnym...”.
red.
Reklama
LIST CZYTELNIKA. Parkują na trawnikach, niszczą zieleń - wszyscy mają to w...
- 24.11.2021 18:54
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze