Przy rondzie u zbiegu ulic Tadeusza Kościuszki, Jana Matejki i Zygmunta Krasińskiego od lat stała, bardzo prosta w formie kapliczka. Przed tygodniem jednak kapliczka zniknęła, co od razu wzbudziło zaniepokojenie mieszkańców.
Natychmiast rozdzwoniły się telefony, a dominującym pytaniem było: - Co stało się z kapliczką? Czy ktoś ja zniszczył? A także czy jej likwidacja nie jest przypadkiem związana z planami budowy osiedla mieszkaniowego, które ma powstać pomiędzy ul. Kościuszki i torami kolejowymi?
Na miejscu zastaliśmy tylko kartkę, następującej treści: „W tym miejscu powstanie zdrój wody pitnej oraz zostanie zrealizowany remont/przebudowa kapliczki u zbiegu ulic...”. Podano również telefon kontaktowy. Dzwoniąc dowiedzieliśmy się, że kapliczka została zdemontowana i zabezpieczona w porozumieniu z proboszczem parafii pw. Jana Kantego w Legionowie.

W jej miejscu już za 1,5 miesiąca ma powstać nowy betonowy cokół, a na nim nowa kapliczka ze stali kortenowskiej (odpornej na warunki atmosferyczne) z figurą Matki Boskiej. Ponadto w kapliczce ma zostać zamontowany kran do czerpania wody do pielęgnacji kwiatów.
WD

Napisz komentarz
Komentarze