W sierpniu br. miała rozpocząć się budowa tunelu Polna-Kwiatowa. Jednocześnie miał zostać zamknięty obecny przejazd przez tory. Inwestycja jednak nie ruszyła. W maju br. prezydent Smogorzewski umorzył postępowanie ws. wydania decyzji środowiskowej. Ratusz twierdzi jednak, że inwestycja idzie zgodnie z harmonogramem
Podczas posiedzeniu Komisji Rozwoju Miasta (16 lutego br.), przedstawiciel firmy Intop, wykonawcy tunelu, przekazał radnym informacje, że prace projektowe są na ukończeniu i że zamierza on wejść na budowę w sierpniu br. Wtedy też ma zostać zamknięty obecny przejazd kolejowy w ciągu ulic Polnej i Kwiatowej. Do tej pory nic takiego jednak się nie wydarzyło
Umorzone postępowanie
W kwietniu br. wykonawca złożył do prezydenta Miasta Legionowo wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji czyli tzw. decyzji środowiskowej, która jest niezbędna do rozpoczęcia inwestycji. Jednak już w maju, tj. po ok. miesiącu, Intop wycofał wniosek, a prezydent umorzył w tej sprawie postępowanie. Zapytany o przyczyny wycofania wniosku z-ca prezydenta Marek Pawlak kluczył i powiedział tylko, że każdy może przecież wycofać swój wniosek. Nie wyjawił jednak, co będzie z inwestycją, dla której decyzja środowiskowa jest niezbędna.
Harmonogram z jedną pozycją
Jakiś czas później nie słysząc nic o jakichkolwiek działaniach ws. budowy tunelu Polna-Kwiatowa zapytaliśmy władze Legionowa, co dzieje się z tą bardzo ważną dla miasta inwestycją oraz co jest powodem opóźnień. W odpowiedzi, Kamil Stępkowski, rzecznik ratusza oświadczył, że nie ma opóźnień i wszystko idzie zgodnie z harmonogramem. Natomiast rozpoczęcie budowy tunelu, a zarazem zamknięcie przejazdu ma nastąpić w połowie listopada 2021 r. Wtedy poprosiliśmy o udostępnienie tego harmonogramu. Po kolejnych ok. 2 tygodniach otrzymaliśmy od rzecznika ratusza odpowiedź, z której wynikało, że połowa listopada jest jedynym stałym terminem tego harmonogramu. I dlatego tylko on został nam przekazany.
Tunel palcem na wodzie
Ta odpowiedź i ten termin pozostają jednak w sprzeczności ze wspomnianymi już informacjami, przekazanymi w lutym br. przez przedstawiciela wykonawcy, który mówił o rozpoczęciu budowy w sierpniu br. Zaniepokoiły nas również informacje rzecznika, iż pozostałe terminy „mają charakter roboczy i nie są ostateczne”. Zestawiając to z faktem, iż jak dotąd inwestycja nie uzyskała decyzji środowiskowej, a prezydent umorzył w tej sprawie postępowanie, można podejrzewać, że budowa przeprawy na Bukowcu napotkała na duże trudności.
Pomimo zapewnień władz miasta, że inwestycja idzie zgodnie z planem, jak na razie mieszkańcy widzą tunel, ale narysowany tylko palcem na wodzie...
Wojciech Dobrowolski
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze