Dostaliśmy informację o zakażeniach koronawirusem legionowskim sądzie, a także o zawieszeniu z tego powodu obsługi mieszkańców w Wydziale Spraw Obywatelskich UM Legionowo. Wcześniej zamknięto Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych oraz Referat Ochrony Środowiska
Informacje ws. zakażeń w legionowskich urzędach rozchodzą się jednak bardzo szybko. I dlatego postanowiliśmy skorzystać z tych alternatywnych źródeł informacji. Niedawno zaczęła np. działać w Legionowie inicjatywa „Naprawiamy samorząd”. Zajmuje się ona śledzeniem nieprawidłowości, do jakich dochodzi w legionowskim samorządzie.
Winne władze miasta
Z dotychczasowych doświadczeń wynika, że inicjatywa „Naprawiamy samorząd” jest wyjątkowo dobrze poinformowana oraz zadaje bardzo celne pytania. Z pytań zadanych ostatnio wynika, że za zakażenia w ratuszu, może odpowiadać niefrasobliwość władz, które nie wyraziły zgody na zdalną pracę urzędników. Ponadto nakazały pracować jednemu z urzędowych doręczycieli listów, którego żona otrzymała pozytywny wynik testu na koronawirusa.
Pytania inicjatywy „Naprawiamy samorząd ”prezentujemy poniżej:
„1. Kto podjął decyzję o tym, że pracownik E.Z, którego żona otrzymała pozytywny wynik testu na koronavirusa ma pobrać korespondencję i rozwieźć ją do mieszkańców Legionowa.
2. Dlaczego pracownik nie został natychmiast skierowany na kwarantannę.
3. Kto (imię, nazwisko, funkcja/stanowisko) zakazał pracownikom Wydziału Spraw Obywatelskich informowania Sanepidu z kim pracują, aby ich współpracownicy nie zostali objęci kwarantanną.
4. Dlaczego prezydent Roman Smogorzewski nie wyraża zgody na pracę zdalną czy hybrydową nawet pracownikom nie mającym bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami.
5. Ilu pracowników zwracało się z prośbą o zgodę na pracę zdalną. Ilu osobom wyrażono zgodę w 2020 roku i do 26.02.2021 roku.
6. Ilu pracowników zachorowało na Covid do 26.02.2021 roku. Ilu pracowników w tym samym okresie zostało skierowanych na kwarantannę.”
Sprawa doręczyciela
W ostatnim czasie o sprawie doręczyciela jest dość głośno, a informacja o tym znalazła się również w komentarzach na naszej stronie pod wpisem: „Covid-19 i kwarantanna w Urzędzie Miasta w Legionowie”. Treść komentarza publikujemy poniżej:
- „A może redakcja zapyta za zgodą którego prezydenta kadrowa kazała roznosić listy do mieszkańców pracownikowi, którego żona miała już pozytywny wynik? I dlaczego zakazano pracownikom wskazywania z kim pracują, żeby inni przypadkiem nie trafili na kwarantannę? Bo, że wpadła na to sama słynna Dorocia nie wierzę.”
- „Czy ktoś musi umrzeć, żeby nasi na szczycie zrozumieli powagę sytuacji. Bardzo proszę o interwencję w tej sprawie” - napisała inna z czytelniczek.
Sanepid odpowiada półgębkiem
Po publikacji artykułu w gazecie tj. wtorek (2 marca) Sanepid odpowiedział na nasze pytania. Z odpowiedzi wynika, że na chwilę obecną można potwierdzić wystąpienie zakażeń wirusem Sars-CoV-2 wśród pracowników Urzędu Miasta Legionowo oraz Sądu w Legionowie, jednakże nie jest możliwe podanie konkretnych liczb pracowników w kwarantannie i izolacji z tego względu, że system teleinformatyczny, w którym przetwarzane są dane osób podlegających obowiązkowej kwarantannie i izolacji nie uwzględnia miejsca ich zatrudnienia. W zakresie wyłączenia z funkcjonowania poszczególnych działów bądź ograniczenia ich funkcjonowania, a także w zakresie kroków podejmowanych w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się choroby zakaźnej właściwymi do udzielenia odpowiedzi będą Dyrektorzy obiektów.
WD.
Reklama
LEGIONOWO. Instytucje nie informują o zakażeniach - Koronawirusowa afera w ratuszu z doręczycielem w tle
- 04.03.2021 10:55
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze