Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 18:18
Reklama
Reklama

SIATKÓWKA. Tylko raz wygrały

SIATKÓWKA. Tylko raz wygrały
MID_7932

Autor: "Jadzia", czyli Joanna Kuligowska (MVP spotkania) przedziera się przez legionowski blok.

Rozgrywki Orlen Ligi dotarły do półmetka rundy zasadniczej sezonu 2015/2016. Nie bójmy się słów: póki co sezonu żenująco słabiutkiego w wykonaniu legionowskiego zespołu. W rywalizacji dwunastu drużyn, na jedenaście spotkań, legionowianki wygrały tylko raz. Tej wstydliwej statystyki nie zdołały poprawić w swym ostatnim meczu. W poniedziałek, w Arenie Legionowo uległy Pałacowi Bydgoszcz 2:3.

 

Ostatni mecz z „Pałacankami”, a więc konfrontacja dwóch zespołów z tzw. grupetto (czterech drużyn wyraźnie odstających od reszty stawki) nie wywołała, co zrozumiałe, specjalnego zainteresowania. Na trybunach spore „łysiny”, kto chciał się „katować”, mógł w spokoju obejrzeć transmisję telewizyjną.
Były w tym meczu miłe złego początki. W pierwszym secie, przy niezłej zagrywce naszej drużyny, rywalki zamieniły się w statystki, drużynę, która zapomniała siatkarskiego abecadła. Nie więc dziwnego, że pierwsza partia przypominała dość nudną grę „do jednej bramki”. Na szczęście od początku drugiej partii bydgoszczanki przypomniały sobie, że w siatkówkę grać jednak potrafią. Nawet ciut lepiej od gospodyń. Szybszą piłką rozgrywająca Marlena Pleśnierowicz (córka znanego przed laty bramkarza m.in. Lecha Poznań i Legii Warszawa) zniwelowała różnicę wzrostu swojej drużyny na siatce, w naszym zespole zaczęło kuleć przyjęcie. W miarę wyrównany set z lekką przewagą od początku do końca Pałacu i remis 1:1.
W trzeciej odsłonie nadspodziewanie dobre efekty przyniosła podwójna zmiana w legionowskim zespole. Monika Bociek na ataku za (M. Smarzek) i Klaudia Grzelak na przyjęciu (za O. Wójcik). Nasze siatkarki dogoniły posiadające początkowo inicjatywę rywalki i doprowadziły w meczu do prowadzenia 2:1. Czwarty set też z serii tych „na styk”, ale widać było, że zespół gości, prowadzony przez doświadczonego szkoleniowca Adama Grabowskiego – nie zamierza odpuścić. Swoje punkty dorzuciły te najbardziej doświadczone: „Jadzia” czyli Joanna Kuligowska i ukraińska środkowa – Natalia Misiuna (znana wcześniej pod nazwiskiem Niemcowa). Spektakularne pojedyncze bloki niedużej Eweliny Krzywickiej i młodziutkiej Małgorzaty Śmieszek sprawiły, że bydgoszczanki walczyły i doprowadziły w meczu do remisu 2:2, tym bardziej, że w legionowskim ataku z każdą pilką „gasła” M. Bociek. W tie-beraku, tej siatkarskiej loterii, zespół gości zdołał osiągnąć na pierwszej przerwie technicznej przewagę (5:8) i wykazując się większą determinacją nie oddał jej już do końca.
I jeszcze o dwóch sprawach personalnych, na kanwie tego w sumie niezłego, jak na rywalizację w „grupetto” meczu. Bydgoszczanki przyjechały do Legionowa bez swojej atakującej Zuzanny Czyżnielewskiej. Już wydawało się, że leworęczna Zuza, po długiej ośmiomiesięcznej rehabilitacji najgorsze ma za sobą, a jednak kontuzjowana noga 23-latki nie wytrzymała i „Pałacanki” nadal muszą sobie radzić bez niej. Mecz przeciwko Pałacowi z legionowskiej, trenerskiej ławki prowadził Robert Strzałkowski. Oficjalnie trener Ettore Guidetti jest urlopowany, ale tajemnicą poliszynela jest fakt, że legionowski klub będzie chciał rozwiązać z włoskim szkoleniowcem umowę o pracę, która obowiązuje do czerwca 2016 roku. Czy strony dojdą do porozumienia? W aktualnej finansowej sytuacji klubu funduszy na odprawę dla E. Guidettiego brak, choć dowody na to, że nie każdy włoski szkoleniowiec to mistrz w swoim fachu, są aż nadto widoczne.
Legionovia – Pałac Bydgoszcz 2:3 (25:14, 22:25, 25:22, 22:25, 11:15). Legionovia: Gajewska (2), Paszek (17), Połeć (9), Smarzek (7), Wójcik (6), Chojnacka (10), Wysocka (libero), Adamek (libero) oraz Bociek (12), Grzelak (8), Zaciek. Dla Pałacu najwięcej punktów zdobyły: 17 – Natalia Misiuna i Ewelina Krzywicka, 16 – Joanna Kuligowska (MVP spotkania).

SIATKÓWKA. Orlen Liga

Wyniki 11. kolejki:

Legionovia – Pałac Bydgoszcz 2:3, Chemik – Developres 3:1, KSZO – Muszynianka 0:3, Atom Trefl – PTPS Piła 3:1, Aluprof – Impel 1:3, Turon – Budowalani 3:2.

1. Chemik Police 33 (11-0) 33:3
2. Atom Trefl Sopot 26 (9-2) 29:11
3. Impel Wrocław 24 (9-2) 28:15
4. Turon Dąbrowa Górnicza 24 (8-3) 28:16
5. Muszynianka Muszyna 20 (7-4) 23:18
6. Budowlani Łódź 20 (6-5) 26:17
7. PTPS Piła 18 (6-5) 22:20
8. Aluprof Bielsko-Biała 15 (4-7) 20:23
9. Pałac Bydgoszcz 7 (3-8) 14:29
10. SK bank Legionovia 5 (1-10) 9:30
11. Developres Rzeszów 4 (2-9) 9:31
12. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2 (0-11) 5:33

W 12. kolejce (12/14 bm) grają:

Budowlani – Legionovia, Pałac – Chemik, Aluprof – Turon, PTPS – Muszyna, Atom Trefl – Developres, KSZO – Impel. Wyniki tej kolejki oraz relacja z meczu Budowlani – Legionovia w następnym numerze naszego tygodnika.

 

JERZY BUZE

[email protected]

Fot. fotoMiD

"Jadzia", czyli Joanna Kuligowska (MVP spotkania) przedziera się przez legionowski blok.
Klaudia Grzelak dała dobrą zmianę...
Wiceprezes M. Bąk demonstruje trenerowi Jackowi Nawrockiemu (podobno przyszły trener koordynator legionowskich siatkarek) jak należy przyjmować piłkę. Prezes S. Supa średnio zainteresowany tym pokazem.
Radość trenera Adama Grabowskiego po ostatniej piłce legionowskiego spotkania.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama