„My szanujemy prawo ...” - twierdzi prezydent Smogorzewski. Tymczasem zdaniem sądu, za jego rządów, w Legionowie dochodziło do nieprawidłowości w tym”wyprowadzania” majątku gminnego, z ominięciem przepisów, które służą jego ochronie
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Legionowo (2 marca) prezydent Roman Smogorzewski wdał się w dyskusję z opozycyjnymi radnymi na temat planowanej budowy osiedla mieszkaniowego przy ul. Kościuszki. Przy okazji wygłosił przemowę na temat poszanowania przepisów. - „My jako praworządni przedstawiciele administracji publicznej mamy obowiązek i My szanujemy prawo jakie jest w tym kraju...” - mówił Smogorzewski.
Uzasadnienie wyroku
Przypadkiem tym samym czasie, dotarło do nas pisemne uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie wytoczonej wydawcy naszej gazety przez wspólników spółki Milenium, które pozostaje w sprzeczności z tymi twierdzeniami. Z uzasadnienia tego bowiem wynika, że Sąd całkowicie odmiennie ocenił działania władz Legionowa pod kierownictwem Smogorzewskiego.
Przypomnijmy. Sprawę wydawcy naszego tygodnika wytoczyli w 2017 r. wspólnicy spółki Milenium za cykl artykułów dotyczących sprzedaży przez miejską spółkę KZB działki przy ul. Parkowej, wydzielonej z terenu stadionu miejskiego. Działkę tę nabyła właśnie bez przetargu spółka Milenium. Ostatecznie we wrześniu 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał prawomocny wyrok, w którym oddalił wszystkie zarzuty stawiane naszemu tygodnikowi. Jednak pisemne uzasadnienie tego wyroku dotarło do nas dopiero kilka dni temu.
Obchodzili prawo
Sąd Apelacyjny w Warszawie niejako przy okazji pokusił się o ocenę działania legionowskiego samorządu. Według Sądu, w celu sprzedaży w prywatne ręce, należącej wcześniej do gminy działki, najpierw przekazano ją w ręce specjalnie utworzonej spółce KZB, a następnie bez przetargu zbyto prywatnej spółce, która już 2 miesiące wcześniej rozpoczęła na tym terenie budowę prywatnej szkoły. Zdaniem sądu, był to przykład nieprawidłowego działania, które co najmniej stanowiło obejście prawa. A także był to przykład „wyprowadzania” gminnego majątku, z ominięciem przepisów, które służą jego ochronie oraz w konsekwencji ochronie interesów gminy, czy miasta. Jak podkreślił Sąd, sprzedaży działki dokonano bez przetargu, który powinien być normą w takich przypadkach oraz bez zgody organów decyzyjnych takich jak Rada Miasta.
KK
Reklama
LEGIONOWO. Szanuje prawo i wyprowadza majątek
- 18.03.2020 19:24
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze