
Na wielu ulicach w Legionowie, nawet po niewielkim deszczu, powstają gigantyczne kałuże
Mieszkańcy często nie mogą wyjechać z bramy albo przejść po chodniku suchą nogą. Miejskie służby nie mogą sobie poradzić z tym zjawiskiem od lat.

Powodem jest z jednej strony brak kanalizacji deszczowej i niewydolne studnie chłonne, a z drugiej źle wyprofilowane ulice i chodniki, przez co woda nie może spływać z asfaltowych i wybetonowanych powierzchni. Dzisiaj, po niewielkim deszczu, odwiedziliśmy tylko 2 miejsca na III Parceli:
skrzyżowania ulic Srebrnej i Świerkowej oraz Orzechowej i Al. Róż.
WD

Napisz komentarz
Komentarze