Mieszkańcy Legionowa są przerażeni skalą i skutkami dogęszczania zabudowy. Za to, deweloperzy i ich pracownicy próbują przekonywać, że to normalna sytuacja w mieście. Zadziwiająca jest postawa władz miasta, które milczą i udają, że problem nie istnieje...
Fakty są takie, że według oficjalnych statystyk GUS, Legionowo zajmuje pierwsze miejsce pod względem gęstości zaludnienia w Polsce.
Pogorszenie warunków życia
Nie trzeba też chyba nikogo przekonywać, że zwiększenie liczby mieszkańców na niewielkiej przestrzeni zawsze powoduje rozmaite problemy i uciążliwości. Jak choćby brak miejsc do parkowania, korki i hałas. Z kolei nowa zabudowa odbywa się w ponad 90% kosztem terenów zielonych, które wykorzystywane były dotąd na rekreację, taką np. jak spacery. Towarzyszy temu również niemal zawsze usuwanie drzew oraz zabetonowywanie nowych przestrzeni. Dogęszczanie spowoduje więc także zwiększenie zanieczyszczenia powietrza. Pogorszenie warunków życia dla dotychczasowych mieszkańców jest więc oczywiste.
Więcej problemów
Należy do tego dodać także brak w mieście odpowiedniej infrastruktury dla coraz większej ilości ludzi i pojazdów jak: mała ilość przejazdów przez tory, brak kanalizacji deszczowej, brak wystarczającej ilości miejsc w szkołach i przedszkolach itd. Budowa nowych połączeń, dróg i sieci technicznych w gęstej zabudowie jest natomiast bardzo kosztowne. Wpływy z podatków od nowych mieszkańców, mogą więc nie wystarczyć na budowę nowej infrastruktury. Wiadomo natomiast, iż chaotyczna i gęsta zabudowa zawsze prowadzi do spadku wartości gruntów.
Celowe działanie władz
Dogęszczanie zabudowy i tym samym pogarszanie warunków życia mieszkańców jest możliwe dzięki odpowiednim zapisom w planie zagospodarowania przestrzennego. Plan ten, przygotowuje prezydent, a uchwala go rada miasta. Należy przyjąć, że władze zdają sobie sprawę ze skutków swoich działań, a więc umożliwienie dogęszczania zabudowy, to świadome i celowe działanie władz Legionowa. Na pewno stracą na tym mieszkańcy, a zyskują deweloperzy. Nie wiadomo tylko jaki interes mają w tym władze miasta?
Wojciech Dobrowolski
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze