We wtorek, 4 czerwca br. w Legionowie odbyła się uroczystość upamiętniająca pierwsze częściowo wolne wybory parlamentarne w 1989 r. Pomysłodawcą i organizatorem uroczystości była Powiatowa Instytucja Kultury
W trakcie wydarzenia na skwerze ks. Jerzego Popiełuszki odsłonięta została instalacja Pauliny Dziedzic Nawrockiej upamiętniająca wybory 4 czerwca.
Na obchody rocznicy zaproszeni zostali m.in.: przedstawiciele samorządów oraz uczestnicy tamtych wydarzeń m.in: Małgorzata Grabowska - Kozera, poseł Janusz Byliński i Antoni Pietkiewicz. Obecni byli także uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej i mieszkańcy Legionowa.
W trakcie uroczystości głos zabrał członek Zarządu Powiatu Legionowskiego Sylwester Sokolnicki, który zwrócił się do obecnej młodzieży: - 4 czerwca to data, która budzi wiele emocji. Nawiązująca do wydarzeń, w których miałem możliwość uczestniczyć. Te wybory w czerwcu 1989 r. były dla Nas furtką do wolności. Musimy pamiętać, że nie byłoby 4 czerwca gdyby nie wydarzenia z października 1956 r, z 1968, 1976 r. a szczególnie gdyby nie wizyta papieża Jana Pawła II (1979 r.).
Głos zabrał również wiceprezydent Piotr Zadrożny, który wspomniał, że w 1989 r. zaczynał naukę w szkole średniej. - Jak poszedłem do szkoły średniej, w kilku książkach, kilku podręcznikach połowa była do wyrzucenia. Szczególnie w podręcznikach od historii, w przedmiotach zawodowych. To była dla nas ogromna zmiana i ogromna zmiana dla nauczycieli. - mówił.















































































Później głos zabrał poseł na sejm X kadencji Janusz Byliński w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. - Zawodowo byłem rolnikiem i miałem łączyć Solidarność pracowniczą i rolniczą. Przyszło mi piastować różne stanowiska – wspominał w swoim wystąpieniu.
Poseł otrzymał również plakat obwieszczający o spotkaniu z nim jako kandydatem do sejmu z dnia 22 maja 1989 r.
W trakcie wydarzenia przemówił również Antoni Pietkiewicz, który zwrócił uwagę na dzisiejszy rozwój Legionowa. Pogratulował również autorom instalacji, symbolicznie łącząc skwer z okrągłym stołem. Po nim do zgromadzonych zwróciła się Małgorzata Grabowska -Kozera, która przeczytała list nieobecnego na uroczystości Przewodniczącego Komitetu Obywatelskiego Andrzeja Kicmana. - To było coś wspaniałego walczyć z komuną – wspominała M. Grabowska-Kozera. - Wydawało się, że osiągamy to co jest nieosiągalne.
Na zakończenie uroczystości na skwerze ułożony został napis SOLIDARNOŚĆ z białych i czerwonych kwiatów, a z głośnika rozbrzmiała pieśń Jacka Kaczmarskiego pt. Mury.
red.
fot: Lidia Piekutowska

Napisz komentarz
Komentarze