Na ostatnim posiedzeniu Komisji Rewizyjnej w Jabłonnie radni odczytali protokół z przeprowadzonej kontroli wydatków i budowy Centrum Edukacyjno-Kultruralno-Sportowego w Chotomowie. Kontrola dotyczyła zakresu zagospodarowania terenu wokół szkoły, wykonania dachu, windy oraz instalacji komputerowej.
Koszt wzrósł dwukrotnie
Przypomnijmy. W wyniku wygranego przetargu na kwotę 11,8 mln zł, w marcu 2012 roku do realizacji budowy szkoły przystępuje firma Zambet. Jednak 5 miesięcy później gmina z winy wykonawcy odstępuje od umowy. W listopadzie tego samego roku wyłoniony zostaje kolejny wykonawca – Polbud S.A., który zobowiązuje się wybudować CEKS za kwotę 13,4 mln zł. Po upływie 1,5 roku gmina rozwiązuje i tę umowę, jednocześnie nawiązując współpracę z podwykonawcami Polbudu. Zleca także prace innym firmom z tzw. wolnej ręki. W trakcie realizacji inwestycji podejmowany jest cały szereg decyzji o zmianie lub rozszerzeniu zakresu robót, co w sposób znaczący zwiększa wydatki na budowę szkoły. Jak wynika z przedstawionych przez urząd faktur, ogólny koszt budowy CEKS przekroczył niemal dwukrotnie kwotę z pierwszego przetargu i wyniósł 21,6 mln zł. Kwota ta może się zwiększyć jeszcze o 2,3 mln zł, ze względu na toczące się postępowania sądowe przeciwko gminie z tytułu niewykonanych umów.
Płacili za coś, czego nie ma
Wnioski pokontrolne są druzgocące. Komisja stwierdziła niekompletną dokumentację budowlaną, m.in. brak dokumentów zaświadczających o akceptacji przez autora projektu zmian w technologii, jak również opinii konstruktora. Zdaniem Komisji niektóre protokoły odbioru robót potwierdzają prace, które w rzeczywistości nigdy nie zostały wykonane, bądź były wykonane zamiennie. W tym przypadku rozliczenia finansowe były czynione zgodnie z pierwotną umową pomimo znacznej różnicy w wartości. Odnotowano przypadki, gdy pomimo zmiany zakresu robót, nie sporządzono protokołów i kosztorysów prac zamiennych lub zaniechanych. W czasie prowadzonych prac miało też dochodzić do stosowania technologii i materiałów, które w znacznym stopniu odbiegały od założeń projektowych i były po prostu słabsze.
Dublowane płatności
Ponadto kontrola wykazała błędy i zaniedbania wykonawcze, które w znacznym stopniu obniżają jakość prac, jak również mogą być przyczyną zagrożeń i niedogodności w użytkowaniu obiektu. Co istotne, w końcowej fazie inwestycji, gdy wykonawcy byli wyłaniani w trybie z „wolnej ręki”, często znacząco wzrastały koszty wykonania poszczególnych robót. W porównaniu do planów wcześniejszych, były niekiedy wyższe nawet o 300 proc.! Na podstawie analizy dokumentacji stwierdzono przypadki zdublowanych płatności, np. za konstrukcję stalową windy. Ponadto stwierdzono przypadki zapłaty za roboty niewykonane np. bariery śniegowe na dachu, których w rzeczywistości tam nie ma.
CEKS w prokuraturze?
Komisja Rewizyjna jednogłośnie przegłosowała raport z kontroli CEKS. Zaleca się w nim uzyskanie wymaganych prawem akceptacji i opinii na temat zmian w użytych technologiach, zobowiązanie poszczególnych wykonawców do usunięcia wad i usterek, bezwzględne uzupełnienie brakujących elementów wyposażenia budynku, poddanie analizie zawierania kontraktów, których wartość znacznie przekroczyła planowane wydatki. Ponadto Komisja zobowiązała wójta do niezwłocznego przedstawienia sprawy budowy CEKS stosownym państwowym instytucjom kontrolnym, co może oznaczać, że już wkrótce sprawę budowy CEKS zbada prokuratura.
DARIUSZ BURCZYŃSKI
[email protected]
Więcej o wnioskach pokontrolnych z budowy CEKS przeczytasz:
JABŁONNA. CEKS do zamknięcia, prokurator w akcji?





Napisz komentarz
Komentarze