Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 8 czerwca 2026 18:25
Reklama
Reklama

LEGIONOWO. Prezydent Pawlak lekceważy mieszkańców?

LEGIONOWO. Prezydent Pawlak  lekceważy mieszkańców?
Pawlak
Zdaniem radnych opozycji, zastępca prezydenta Marek Pawlak lekceważąco odnosi się do mieszkańców, ponieważ uważa, że nie należy ich informować o planowanych inwestycjach w jakiś szczególny sposób. Natomiast prezydent Pawlak stwierdził, że wszystko jest zgodnie z prawem, a informacji „na drzewach nie będzie rozwieszał”



Zachowaniem zastępcy prezydenta na ostatniej sesji rady miasta Legionowo zainteresował się radny Artur Pawłowski. W celu zwrócenia mu uwagi na jego zachowanie radny złożył interpelację, w której opisuje, co jego zdaniem w zachowaniu prezydenta było lekceważące.

Staranne informowanie

Chodziło o rozbudowę domu handlowego Maxim. W materiałach dla radnych na VI sesję Rady Miasta Legionowo znalazł się projekt uchwały w tej sprawie. Jednak informacje jakie otrzymali nie tylko radni, ale przede wszystkim mieszkańcy, okazały się więcej niż zdawkowe. Prezydent Pawlak utrzymywał, że informacje były przekazywane mieszkańcom w takim zakresie jak wymaga tego prawo. Zdaniem radnego Pawłowskiego, bardziej wyczerpujących i starannie podanych informacji udziela mieszkańcom Administracja osiedla „Jagiellońska” w przypadku usunięcia jednego uschniętego drzewa, niż władze informują o drastycznych zmianach zagospodarowania, które mogą dotknąć tysiące mieszkańców całego osiedla.

Prezydent lekceważy mieszkańców?

- Odpowiedź v-ce prezydenta Marka Pawlaka była zaskakująca i lekceważąca. Odnoszę ją jako sposób zwracania się do najżywotniej zainteresowanych zmianami mieszkańców sąsiadujących z tą działką bloków, gdzie w niedługim czasie teren ten zostanie w znacznej części zabudowany: Prezydent Pawlak uznał, że takich informacji „na drzewach nie będzie rozwieszał”- kontynuuje radny Pawłowski. Jego zdaniem odpowiedź zastępcy prezydenta również wskazuje na zupełny brak wyczucia wagi problemu. W końcu chodzi o zabudowę kilkudziesięciu tysięcy metrów terenu znajdującego się w sąsiedztwie zamieszkałych bloków.

Co z bezpieczeństwem podczas prac?

Artur Pawłowski w swojej interpelacji porównuje informowanie o dużej inwestycji do... prywatki w bloku: - W dobrym tonie jest wzajemne informowanie przez sąsiadów o planowanej domowej głośniejszej prywatce, a cóż dopiero o zabudowie i całkowitej zmianie okolicy o powierzchni kilkunastu tysięcy m2, która może spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa jak również pozbawić miejsc parkingowych mieszkańców bloków, które i tak stanowią deficytową przestrzeń na terenie Legionowa – tłumaczy radny. W związku z obawą radnego, czy Prezydent lub ktokolwiek z Urzędu Miasta interesował się zabezpieczeniem miejsc parkingowych dla mieszkańców, radny poprosił o pisemne dowody takich ustaleń.

Paulina Nowicka

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Alina 31.03.2019 20:35
Wygląda, że prezydent Pawlak w swojej wypowiedzi przecenił wiedzę i pracowitość tego radnego.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama