Wbrew protestom mieszkańców, władze zamierzają zbudować tunel na Bukowcu, na przedłużeniu ul. gen. Roi. Jednocześnie z powodu wysokich kosztów budowy, zrezygnowano z realizacji przeprawy przez tory na wysokości ul. Krasińskiego, o którą zabiegali protestujący mieszkańcy Al. Legionów i Al. Róż
Pod koniec sesji Rady Miasta w poniedziałek 18 marca br. prezydent Roman Smogorzewski, dopytywany przez radnego Andrzeja Kalinowskiego, przyznał że zostało podpisane porozumienie z PKP dotyczące budowy przeprawy kolejowej na legionowskim Bukowcu. Kilka miesięcy temu władze zapewniały, że zamierzają zbudować 2 przeprawy dla samochodów: na Bukowcu oraz w rejonie ul. Krasińskiego, a także 1 kładkę dla pieszych i rowerów.
Przeprawy nie będzie
Z krótkich wyjaśnień Smogorzewskiego wynika, że władze zrezygnowały z budowy przeprawy dla samochodów w rejonie ul. Krasińskiego (wiaduktu lub tunelu), która miałaby połączyć ul. Kościuszki z ul. Kolejową. Według prezydenta przeprawa ta, w miejscu gdzie przechodzą dwie linie kolejowe, byłaby bardzo droga i mogłaby kosztować aż ok. 30 mln zł. A na taki wydatek nie stać miasta w tej chwili. Należy pamiętać, że o budowę przeprawy w tym miejscu zabiegają mieszkańcy ulic w rejonie istniejącego tunelu. Ich zdaniem, nowa przeprawa jest bardzo potrzebna, bo przyczyniłaby się do odciążenia nadmiernie obciążonej ruchem samochodów trasy przez tunel. O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do legionowskiego ratusza, jednak do chwili zamknięcia bieżącego numeru gazety, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.
Inwestycje tylko na Bukowcu
Prezydent przyznał, że przedmiotem podpisanego porozumienia z PKP było dofinansowanie przez kolej budowy płytkiego tunelu na przedłużeniu ul. gen. Roi. Miałby być on dostępny tylko dla samochodów osobowych oraz niewielkich busów. Inwestycja ta miałaby być zrealizowana zaledwie w ciągu najbliższych 2 lat. Natomiast w ciągu ulic Polnej i Kwiatowej, tzn. tam gdzie od lat planowano tunel lub wiadukt miałaby powstać kładka pieszo-rowerowa. Według osób wtajemniczonych, kładka ta jest potrzebna aby połączyć ścieżki rowerowe po obu stronach torów. Z informacji uzyskanych od naszych informatorów, wynika że w przypadku braku ciągłości istniejących ścieżek rowerowych miasto mogłoby zostać zmuszone do zwrotu dofinansowania jakie otrzymało na budowę tych ścieżek.
Na Roi - wbrew mieszkańcom
W połowie czerwca 2018 r. w Poczytalni odbyło się spotkanie, na którym zaprezentowano mieszkańcom koncepcje budowy nowych przepraw. Okazało się bowiem, że PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. przystąpiły do realizacji projektu pod nazwą „Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami”. A w jego ramach, kolej może dofinansować samorządy, które zamierzają zbudować bezkolizyjne przeprawy. Z programu tego Legionowo miałoby otrzymać blisko 12 mln zł. Podczas tego spotkania, okazało się, że mieszkańcy w zdecydowanej większości są przeciwni budowie przeprawy (wiaduktu) przy ul. gen. Roi. Wielu z nich przypominało, że przeprawę taką od lat planowano w ciągu ulic Polnej i Kwiatowej. Prezydent Smogorzewski stwierdził wtedy, że stanowisko mieszkańców jest jasne i że zorganizowane zostanie kolejne spotkanie, podczas którego ratusz przedstawi nowe projekty. Dlatego obecne doniesienia, o tym że prezydent podpisał umowę z koleją bez konsultacji z mieszkańcami wywołały duże niezadowolenie.
Sytuacja się nie poprawi
Przed miesiącem (TiO nr 6/2019) pisaliśmy o tym, że budżecie miasta na 2019 r., władze przeznaczyły tylko 400 tys. zł na budowę przepraw. W związku z tym, nie należy oczekiwać, że sytuacja szybko się poprawi. Obecne doniesienia o rezygnacji z budowy przeprawy w rejonie ul. Krasińskiego tylko to potwierdzają. Za 2 lata sytuacja komunikacyjna może poprawić się, ale tylko dla mieszkańców Bukowca. Mieszkańcy innych części miasta nadal będą borykać się z problemami.
Wojciech Dobrowolski
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze