To prawdziwy wulkan energii. Niestety Amik nie wychodzi na spacery, ale po opuszczeniu boksu bardzo chętnie podejmuje gonitwy za biegnącym wolontariuszem. Widać, że chce się bawić, ale boi się zaufać człowiekowi. Amik pozwala na bardzo delikatny dotyk, panicznie boi się smyczy i obroży.
Szukamy dla Amika domu z ogrodem, gdzie nie będzie musiał chodzić na smyczy, oraz dobrych ludzi, którzy podejmą się pracy
Kontakt w sprawie adopcji: Ania - 698 307 526





Napisz komentarz
Komentarze