W ubiegłe wakacje Wójt gminy Wieliszew w asyście policji i weterynarza odebrał psa rasy husky jednemu z mieszkańców. Zwierzę było w złym stanie i nie udało się go uratować. Właściciel psa odwołał się do Samorządowej Komisji Odwoławczej, która trzy razy uchyliła decyzję wójta
Przypomnijmy, że w ubiegłoroczne wakacje Urząd Gminy Wieliszew po otrzymaniu informacji, że chory pies jest przetrzymywany w złych warunkach, postanowiła przeprowadzić na miejscu oględziny. Kontrolę przeprowadziło dwóch przedstawicieli Urzędu Gminy oraz lekarz weterynarii w asyście funkcjonariusza komisariatu Policji w Wieliszewie. Lekarz weterynarii stwierdził stan skrajnego wyniszczenia organizmu zwierzęcia. W efekcie podjęto decyzję o natychmiastowym przetransportowaniu psa do lecznicy weterynaryjnej w celu dalszej diagnostyki. Właściciele czworonoga uważają, że pies przebywał w dobrych warunkach, pod stałą opieką weterynarza. Nie są również przekonani o rzetelności protokołu oględzin sporządzonego przez urzędników. Z relacji osób obecnych podczas oględzin wynika, iż pies został zabrany z kojca oraz uśpiony zastrzykiem. Stan psa był na tyle zły, że trzeba było go uśpić. Właściciel psa odwołał się do Samorządowej Komisji Odwoławczej, która trzy razy uchyliła decyzję wójta. W tej chwili mieszkaniec gminy żąda odkupienia psa rasy berneński pies pasterski. Dodając, że pies może być bez rodowodu oraz domaga się przeprosin w mediach i na portalach społecznościowych.
KT
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze