Park im. Jan Pawła II w Legionowie znajduje się pomiędzy ulicami Piłsudskiego, Leśną i Wysockiego. W roku 2006 jego część o powierzchni 2360 m2, położona na tyłach kościoła i dochodząca do ul. Wysockiego, została zagrodzona solidnym stalowym parkanem. O wyjaśnienie sprawy poprosili nas czytelnicy.
Zagrodzili część parku
Z wyjaśnień ratusza wynika, że w roku 2006 część parku, w trybie bezprzetargowym, została użyczona, a więc nieodpłatnie przekazana spółce Milenium, z przeznaczeniem na przyszkolne boisko i plac zabaw. Spółka ta w budynku przylegającym do kościoła prowadzi bowiem szkołę. Z odpowiedzi jakiej udzieliła redakcji Tamara Mytkowska, rzeczniczka ratusza, wynika, że prezydent do użyczenia tego terenu nie potrzebował zgody rady miasta. Zdaniem prawników, w ten sposób wykorzystano lukę prawną, ponieważ umowy użyczenia są wyłączone spod kontroli rady gminy. Inne podobne umowy, które dotyczą rozporządzania gminnymi nieruchomościami jak najem, dzierżawy czy darowizna podlegają tej kontroli i są szczegółowo uregulowane.
Dla porządku
Należy wspomnieć, że tej samej spółce, również w trybie bezprzetargowym, na bardzo korzystnych warunkach, w roku 2015 sprzedano użytkowanie działki wydzielonej z terenu okalającego stadion miejski. Obecnie tą sprawą ponownie zajmuje się prokuratura. Według ratusza, nieodpłatne przekazanie części parku prywatnej spółce przynosi miastu korzyści. – Teren, który przed jego użyczeniem był miejscem nocnych spotkań i libacji, jest obecnie zadbany i pielęgnowany, a miasto nie ponosi kosztów jego utrzymania – napisała Tamara Mytkowska, rzeczniczka ratusza.
Tymczasem inni przedsiębiorcy, z którymi rozmawialiśmy twierdzą, że jest to absurdalne tłumaczenie. – To na tej zasadzie, ja też chcę działkę w centrum miasta, a ja w zamian będę utrzymywał na niej porządek. Tylko mnie nikt takiej działki nie da. Widać, że nie wszyscy są tu równo traktowani – mówi pan Andrzej legionowski przedsiębiorca. – Dziwię się, że nie oddali jej całego parku, bo w innych jego częściach też piją po nocach i zaraz obok przenieśli się ci, co pili wcześniej na tym ogrodzonym terenie – ironicznie komentuje sprawę jedna z kobiet.
Władze nie reagują
Umowa użyczenia terenu spółce Milenium została zawarta w roku 2006 na 3 lata, a następnie była przedłużana na kolejne okresy – tak twierdzi rzeczniczka ratusza. Jednak z udostępnieniem naszej redakcji umów użyczenia, ratusz od kilku tygodni ma duże problemy. Najpierw przekazano nam tylko jedną umowę, a dopiero po kilku tygodniach następne. Ostatecznie 12 lipca br. Tamara Mytkowska poinformowała nas, że otrzymaliśmy już wszystkie umowy. Ostatnia z nich została zawarta w 2012 r. i obowiązywała do 31 maja 2015 r. Oznacza to, że od ponad 2 lat spółka Milenium korzysta z części parku bezprawnie. Tymczasem według zapisów umowy, po jej wygaśnięciu, teren powinien być uporządkowany i przekazany gminie. Nie otrzymaliśmy jednak informacji o jakiejkolwiek reakcji władz gminy na tę sytuację, ani o pojęciu kroków w celu usunięcia ogrodzenia i uporządkowania tej części parku.
Szczodrość dla wybranych?
Zadaliśmy także pytanie, czy Urząd Miasta Legionowo zawierał umowy użyczenia nieruchomości z innym firmami lub osobami? Poprosiliśmy jednocześnie o udostępnienie kopii tych umów. Tamara Mytkowska udzieliła nam enigmatycznej odpowiedzi – „TAK”, co miałoby oznaczać, że były zawierane takie umowy, samych umów jednak nam nie udostępniono. Nie otrzymaliśmy także odpowiedzi na pytanie, ile takich umów użyczenia nieruchomości zawarto i ile z nich dotyczyło nieodpłatnego udostępnienia działek innym prywatnym szkołom i przedszkolom. Nie dowiedzieliśmy się więc, czy na podobną szczodrość władz mogą liczyć inne prywatne placówki i spółki.
KK.

Napisz komentarz
Komentarze