Więcej miejsca dla pasażerów, szybsza odprawa, ruchome schody - za pół roku ma ruszyć rozbudowa zapychającego się terminala na nowodworskim lotnisku. Władze portu lotniczego liczą, że jeszcze jesienią zacznie z niego latać kolejny przewoźnik. Chciałyby też przejąć nocne loty z Lotniska Chopina.
- Jesteśmy gotowi do obsłużenia rocznie nawet o 25 procent więcej pasażerów. Lotnisko może działać niemal przez całą dobę, gdyż nie obowiązują tu zakazy związane z ciszą nocną - mówił podczas ostatniej konferencji prasowej Leszek Chorzewski, p.o. prezesa portu lotniczego w Modlinie.
Chodzą słuchy, że na Okęciu ma być wkrótce wprowadzony bezwzględny zakaz lotów w nocy i wtedy rzeczywiście do Modlina można by przenieść część operacji lotniczych. Rzecznik portu na Okęciu nie odpowiedział jednak, podczas konferencji, czy rzeczywiście loty nocne mają być tam całkiem zabronione.
Prezes Leszek Chorzewski podkreślał, że nowodworskie lotnisko nie stoi w miejscu. Planuje się wiele inwestycji. Tę największą ma być doprowadzona do portu lotniczego linia kolejowa, a także rozbudowa terminalnu i budowa hotelu.
- Nasze lotnisko nie osiągnęło jeszcze pełnej przepustowości, ale by odpowiedzieć na oczekiwania rynku, planujemy wiele inwestycji. Mam nadzieję, że w ciągu kilku lat do portu będzie doprowadzona linia kolejowa, co poprawi dostępność dla podróżnych. W planach jest też rozbudowa terminalu i hotel, który miałby stanąć w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska.
Obecnie z Modlina latają w ponad 50 kierunkach samoloty przewoźnika Ryanair. Lotnisko, które powstało 5 lat temu, było nastawione na tanie linie i przewoźników czarterowych. Do dziś odprawiono tam prawie 10 milionów pasażerów.
Według władz portu, są też duże szanse, że jeszcze jesienią tego roku z Modlina zacznie latać drugi przewoźnik. Leszek Chorzewski nie chce jednak na razie powiedzieć o jaką linię chodzi. Na razie z Modlina lata tylko irlandzki Ryanair, który od jesieni będzie oferował loty do 49 miast.
red.
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze