W poniedziałek (19.06) w miejscowości Wola Kiełpińska (gm. Serock) zorganizowane zostało zebranie mieszkańców w sprawie planowanej budowy kompostowni pryzmowej w miejscowości Dębe. Mieszkańcy obawiają się fetoru, karaluchów i gryzoni, dlatego protestują.
Prywatna kompostownia miałaby powstać na terenach Parku Krajobrazowego NATURA 2000. Jej moc przerobowa wynosiła by 7 tysięcy ton rocznie. Wniosek o wydanie decyzji środowiskowej wpłynął do gminy Serock 14 września 2015 r. Decyzja ta nie została jeszcze wydana. W przypadku podpisania zgody przez Burmistrza, inwestycja będzie już przesądzona, bo starosta praktycznie nie będzie mógł odmówić wydania pozwolenie na budowę.
Bunt pomoże?
Mieszkańcy wyrażają zdecydowany sprzeciw, co zauważyć było można na poniedziałkowym spotkaniu w Woli Kiełpińskiej. Uczestniczyło w nim ponad 400 osób. Podczas jego trwania, mieszkańcy gminy Serock, a także właściciele działek i nieruchomości, wystosowali petycję, w której wyrażają sprzeciw przeciwko planom budowy kompostowni. Mieszkańcy swój protest argumentują tym, że przyszła inwestycja doprowadzi do zatrucia gleby oraz wód powierzchniowych i gruntowych, a także środowiska naturalnego w obrębie lasów i pól uprawnych. Zdaniem mieszkańców, powstanie kompostowni pogorszy także jakość powietrza przez przedostawanie się do niego wyziewów z kompostowni oraz wysypiska. Ich zdaniem może to również ograniczyć możliwości produkcji rolnej i leśnej.
Śmieci nową atrakcją turystyczną
Mieszkańcy twierdzą również, że powstanie owej inwestycji przyczyni się do utraty miejsc rekreacyjnych i wypoczynkowych oraz zmniejszy strefę zabudowy i walorów agroturystycznych gminy Serock, co wiąże się z utratą wpływów z turystyki. Mieszkańcy twierdzą jednogłośnie, że gmina Serock zamiast terenem turystycznym stanie się regionalnym składowiskiem śmieci. Nie mają oni bowiem wątpliwości, że powstanie kompostowni pryzmowej pogorszy warunki życia ludzi oraz nieodwracalne straty w faunie i florze naturalnej.
- Zamiast podziwiania pięknej, polskiej przyrody będziemy oglądać hordy szczurów, karaluchów i prusaków – piszą w petycji mieszkańcy. - W miejscowościach, gdzie powstały podobne inwestycje, na uciążliwości związane ze smrodem skarżą się ludzie mieszkający w promieniu nawet 10 kilometrów, w zależności od pogody.
Wzrośnie ryzyko zachorowań
Mieszkańcy obawiają się, że przez planowaną inwestycję wzrośnie ryzyko zachorowania ludzi na astmę, nowotwory, bakteryjne zapalenie wsierdzia, zapalenie spojówek i rogówek, a także wywoła alergie u dzieci.
Telewizja z pomocą mieszkańcom
Petycja, którą mieszkańcy wystosowali do władz gminy Serock ma zostać złożona w środę (21.06) w Urzędzie Miasta i Gminy w Serocku. Z informacji jakie udało nam się uzyskać wynika, że Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał postanowienie i warunki realizacji przedsięwzięcia. O sprawie budowy kompostowni pryzmowej, tydzień temu mieszkańców informował sołtys Dębego - Wiesław Winnicki.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że 27 czerwca o godz. 10.00 ma odbyć się w Urzędzie Miasta i Gminy w Serocku rozprawa administracyjna, na którą najprawdopodobniej zaproszone zostały przez mieszkańców, ogólnopolskie media. Mieszkańcy w ten sposób chcą jeszcze bardziej podkreślić swój sprzeciw i nie dopuścić do wydania decyzji środowiskowej przez burmistrza.
AB
Reklama
SEROCK/ DĘBĘ. Bunt przeciwko kompostowni. Burzliwe zebranie mieszkańców
- 21.06.2017 13:00
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze