Radni zastanawiali się, dlaczego na posiedzeniu tak ważnej merytorycznie komisji nie było wójta Jarosława Chodorskiego, zastępcy wójta Marcina Michalskiego, czy chociażby gminnej sekretarz Joanny Gwadery. - Zamiast coraz bardziej przyjemnej pracy, robi się coraz mniej przyjemna praca w Urzędzie Gminy Jabłonna. I to jest powód tego wszystkiego (przewodniczący wskazał na puste krzesełka przy stole, przy którym zabrakło gminnych urzędników – przyp. red.). I to najlepszy dowód na to, jak bardzo jesteśmy lekceważeni przez urzędników i Pana wójta – powiedział przewodniczący komisji Zenon Chojnacki, który dodał, że już wkrótce radni rozliczą wójta z wykonywanej pracy. Zapewne miał tu na myśli losy jego absolutorium, które na najbliższej sesji ma być udzielane.
DB

Napisz komentarz
Komentarze