Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 4 czerwca 2026 05:23
Reklama
Reklama

JABŁONNA. Mieszkańcy chcą zwrotu Domu Parafialnego

JABŁONNA. Mieszkańcy chcą zwrotu Domu Parafialnego
27741_28308p
W 2008 r. ksiądz bez zgody parafian wydzierżawił dom parafialny Niepublicznej Szkole Podstawowej. Obecnie parafianie nie mają się gdzie spotykać, a gmina potrzebuje pomieszczeń na cele oświatowe. Dlatego zebranie wiejskie zobowiązało wójta do podjęcia działań mających na celu adaptacje budynku parafialnego na kompleks oświatowo-przedszkolny
W poniedziałek (20.03) głównym punktem zebrania wiejskiego wsi Jabłonna była sprawa domu parafialnego wzniesionego ze składek mieszkańców i dzięki pomocy parafian.
Budynek zajęła prywatna szkoła
Budynek został wydzierżawiony w 2008 r. przez księdza Tadeusza Wasiluka bez zgody i wiedzy parafian prywatnej szkole na 10 lat (do 31sierpnia 2018 r.). Wówczas budynek był jeszcze niewykończony i niezagospodarowany. Obecnie jednak jest potrzebny lokalnej społeczności. Grupy parafialne, oazowe oraz zwykli parafianie nie mają się gdzie spotykać i muszą wynajmować inne sale. Adaptacją budynku na cele oświatowe zainteresowana jest również gmina, która w związku z reformą oświaty, ma duże problemy z pomieszczeniem wszystkich uczniów.



 

Zebranie nie może decydować?

Tymczasem dziś cały budynek zajmuje Niepubliczna Szkoła Podstawowa im Jana Pawła II, którą prowadzi spółka Milenium. Jej dyrektorka, Helena Olkucka wyraziła swoje zdziwienie, że na zebraniu wiejskim decyduje się o losach jej szkoły i o całej sprawie dowiedziała się z mediów. – To jest sprawa pomiędzy nami i księdzem, i tu nie mogą być podjęte żadne decyzje. Wydaliśmy tam pieniądze, dobudowaliśmy 7 sal lekcyjnych i te nakłady muszą nam się zwrócić – mówiła dyrektorka. Dodała także, że w szkole jest 200 uczniów oraz zatrudnia 30 pracowników i że pierwszy raz słyszy o tym, że parafianie chcieli korzystać z domu parafialnego. Wyraziła też gotowość współpracy oraz możliwość udostępnienia w pewnym zakresie budynku mieszkańcom. Jeden z zebranych przypomniał jednak, że wcześniej dochodziło do konfliktów parafian ze szkołą. – spuszczano nam powietrze z kół, jak ktoś postawił samochód pod budynkiem, stawialiście jakieś tabliczki, kartki za wycieraczkę i przeganialiście z parkingu innych ludzi – mówił mieszkaniec.



 

Jaki czynsz płacili

Atmosfera jeszcze się zaogniła, gdy dyrektorka nie chciał powiedzieć, jak wysoki jest czynsz płacony przez szkołę. W kuluarach mówiło się bowiem, że wynosi on tylko 1 tys. zł miesięcznie. Właściciele ostatecznie nie ujawnili tej kwoty zasłaniając się tajemnicą handlową oraz mówiąc, że poniesione przez nich nakłady były rozliczane w czynszu. Jedna z mieszkanek podsumowała sprawę słowami: – Budynek jest nasz, a te nakłady dawno już wam się zwróciły. Ostatecznie zdecydowaną większością głosów zebranie wiejskie zobowiązało wójta do podjęcia działań mających na celu adaptacje budynku parafialnego na kompleks oświatowo-przedszkolny

WD.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama