Wieczne kolejki, „wirtualny” listonosz oraz lekceważenie obowiązków – to zarzuty mieszkańców Jabłonny, znajdujących się w rejonie Urzędu Pocztowego
przy ul. Modlińskiej 102
Jakiś czas temu do siedziby naszej redakcji przyszedł list od małżeństwa mieszkającego w Jabłonnie. W liście tym zostaliśmy poproszeni o przyjrzenie się pracy Urzędu Pocztowego przy ul. Modlińskie 102 w Jabłonnie. Zdaniem czytelników, pracownicy poczty w rażący sposób lekceważą swoje obowiązki. Wśród wymienianych w liście zaniedbań pojawia się informacja o nowym listonoszu, który – można by rzec – jest „wirtualny”. Wszyscy wiedzą że gdzieś powinien być, ale jednak nikt go nie widuje. Na około 10 przesyłek (listów) dostarczona zostaje jedna, prawdopodobnie dlatego, że była wysłana jako przesyłka polecona, a co za tym idzie za potwierdzeniem odbioru. Skarżyli się też, że listonosz domaga się czasami dopłat do dostarczanych listów. Od innych mieszkańców uzyskaliśmy za to informacje, że przesyłki w urzędzie przy Modlińskiej często są źle adresowane i długo przetrzymywane przed wysyłką. Kolejnym problemem w tej placówce mają być kolejki, które najprawdopodobniej spowodowane są brakiem odpowiedniej ilości wykwalifikowanych pracowników. Również na forach internetowych można znaleźć wiele krytycznych opinii i uwag.
QK
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze