Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 9 czerwca 2026 05:26
Reklama
Reklama

LEGIONOWSKI. Masowe, niezgodne z prawem wycinki drzew

LEGIONOWSKI. Masowe, niezgodne z prawem wycinki drzew
IMG_08331
W ostatnim miesiącu zanotowano 12 zgłoszeń nielegalnej wycinki drzew. Dotyczą one działek leśnych na terenie gmin Jabłonna, Legionowo i Wieliszew. Najwięcej zgłoszeń dotyczyło miejscowości Olszewnica Stara, Topolina, Skrzeszew i Poddębie




Przed tygodniem pisaliśmy o wycince mającego w obwodzie ponad 3 m dębu szypułkowego w Jabłonnie, a obecnie dotarły do nas informacje o podobnym przypadku z Wieliszewa. Po nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, która dopuściła wycinanie niektórych drzew na prywatnych działkach przez ich właścicieli, dochodzi także do wycinek niezgodnych z prawem wycinek na masową skalę.

Na masową skalę


Do starostwa powiatowego w Legionowie w ostatnim miesiącu wpłynęło 8 oficjalnych zgłoszeń dotyczących wycinki drzew na gruntach leśnych oraz 2 anonimowe. Ponadto pracownik starostwa wykrył 2 kolejne przypadki, gdzie wycięto las. Powierzchnia tych wycinek dotyczyła działek rolnych o powierzchni 5 ha oraz działek leśnych o powierzchni około 4 ha. Niestety często są to działania niezgodne z prawem wykonywane na potrzeby lokalnych deweloperów.


Niezgodnie z prawem


W wyniku 7 interwencji w terenie, w 5 przypadkach okazało się, że wycinki były wykonywane na gruntach leśnych, a więc bezprawnie. O tych zdarzeniach została poinformowana policja oraz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych. Zgodnie z art. 158 ust. 1 ustawy Kodeks wykroczeń – Właściciel lub posiadacz lasu, który dokonuje wyrębu drzewa w należącym do niego lesie albo w inny sposób pozyskuje z tego lasu drewno, niezgodnie z planem urządzania lasu albo bez wymaganego zezwolenia podlega karze grzywny.

WD.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

andI 09.03.2017 11:06
TW FILANTROP siedzi blisko źródła, a więc wszystko wie najlepiej. A za pieniądze z ratusza napisze w internecie zawsze to co trzeba......

Krzysztof 09.03.2017 15:49
Poprawka, pieniądze nie są "z ratusza" lecz z naszych kieszeni. Ratusz nie ma ani złotówki swoich pieniędzy. Podobnie Roman i cała jego wesoła ferajna.

Filantrop 09.03.2017 09:38
Ich lesniczy jest jak TW Wolfgang jest po prostu ich. Jemu trudnych pytan sie nie zadaje. On nie wycina on sadzi.

kaśka 08.03.2017 13:00
Może wrócicie do rozmowy z Nadleśniczym w sprawie wycinki lasu na Ludwisinie. Proszę się spytać kiedy zamierzają uprzątnąć las po tej dewastacji lasu, mnóstwo gałęzi leży na ziemi . Składowano tylko pnie drzew zaś same ich konary i inne gałęzie zalegają w lesie. Czy to nie spowoduje w okresie ocieplenia ryzyka pożaru w lesie ? A co ze śladami po pracujących maszynach? Kiedyś dało się jeździć po pozostałościach okopów rowerem teraz jest to ryzyko utraty zdrowia gdyż wszystko jest poniszczone, przeorane i łatwo o wywrotkę. Samo chodzenie już jest utrudnione bo leży tam pełno odpadów po wycince. Czemu niektóre drzewa ścięto i nadal leżą w lesie ? Po co to zrobiono?Jakoś przy ścinaniu i wywożeniu działali błyskawicznie a teraz nikogo ani widu ani słychu.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama