Mieszkańcy właśnie w trosce o życie ptaków próbowali wstrzymać wycinkę, tym bardziej że obecnie trwa okres lęgowy. Telefony do rozmaitych instytucji jednak nic nie pomogły, a wszystkie sygnały zostały zlekceważone.
Drzewa i krzewy zostały wycięte i usunięte, a teren został zaorany i zrównany. Podobno na miejscu obecny był pracownik Wydziału Ochrony Środowiska UM Legionowo, który nie stwierdził aby w miejscu wycinki występowały jakiekolwiek gniazda. Opinie mieszkańców są w tym względzie jednak zgoła odmienne. W kolejnych dniach tj. w piątek 19 czerwca oraz w poniedziałek 22 czerwca wycinka była kontynuowana. Działka, na której położony jest las należy do Gminy Legionowo, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod park leśny. Z odpowiedzi jaką otrzymaliśmy z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie wynika, że kompetencje RDOŚ w takich sprawach ograniczone są jedynie do przekazania zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia do organów ścigania. Natomiast właściwym organem do załatwienia takich sprawy jest policja. - Kto bez zezwolenia lub wbrew jego warunkom narusza zakazy w stosunku do zwierząt objętych ochroną gatunkową – podlega karze aresztu lub grzywny. (...) Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska może wydać zezwolenie na niszczenie siedlisk i gniazd. Jednak wydanie takiej decyzji każdorazowo poprzedzone jest szczegółową analizą wniosku, a wydanie zgody możliwe jest w przypadku braku rozwiązań alternatywnych – odpowiedziała nam Agata Antonowicz z RDOŚ w Warszawie. Według RDOŚ organami właściwymi do wydania zezwolenia na usuwanie drzew i krzewów są odpowiednio wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Natomiast w przypadku, gdy decyzja taka dotyczy nieruchomości będących własnością gminy wydaje ją starosta. Z naszych informacji wynika, że ekipa dokonująca wycinki na III Parceli nie uzyskała żadnego pozwolenia ani od starosty legionowskiego, ani od innych organów.
Tekst: MACIEJ LERMAN
Zdjęcia: Dariusz Burczyński




Napisz komentarz
Komentarze