W KRS wójt jest prezesem
W Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) prezesem zarządu fundacji nadal jest obecny wójt Jabłonny. Jej wiceprezesem jest Anna Łodyga, a pozostałymi wymienionymi członkami są Małgorzata Żarko oraz Agnieszka Ilska. Wśród wspomnianych członków zarządu fundacji nie ma za to mowy o Monice Chodorskiej. Mało tego, nie ma jej nawet wśród członków rady fundacji. Zatem pani prezes jest, a jakby jej nie było. Fundacja miała obowiązek dokonać zgłoszenia zmian w KRS w ciągu 7 dni, od dnia w którym zmieniły się osoby wchodzące w skład zarządu. - Nie wiem, czy jest łamana ustawa, bo ja zgodnie z obowiązkiem złożyłem rezygnację z funkcji prezesa fundacji w ustawowym terminie, a zarząd tę rezygnację przyjął. Natomiast KRS działa jak działa. Słyszałem o tym, że nadal widnieją tam moje dane, natomiast wiem, że zarząd fundacji wysyłał stosowne dokumenty do KRS w odpowiednim terminie. Wina z pewnością nie leży po mojej stronie – skomentował Jarosław Chodorski.
Można odwołać wójta?
W chwili obecnej wygląda to tak, jakby Jarosław Chodorski nie był prezesem Fundacji Trzciany tylko na podstawie dokumentów wewnętrznych samej organizacji. Według KRS nadal tą funkcję sprawuje i pozostaje to w sprzeczności z art. 30 pkt 1 uchwały o pracownikach samorządowych, która mówi, że osoba zatrudniona na stanowisku urzędniczym nie może wykonywać zajęć pozostających w sprzeczności, które wykonuje w ramach obowiązków służbowych, wywołujących uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność. Pkt 2 tego artykułu jasno formułuje konsekwencje takiego zachowania. W przypadku stwierdzenia naruszenia przez pracownika samorządowego któregokolwiek z zakazów niezwłocznie rozwiązuje się z nim stosunek pracy w trybie art. 52 paragraf 2 i 3 kodeksu pracy lub odwołuje się go ze stanowiska.
W gminie wiedzieli
Z naszych informacji wynika, że gminni urzędnicy już od dawna wiedzieli, że wójt w KRS nadal figuruje jako prezes Fundacji Trzciany. Jeden z urzędników przyznał, że przed podpisaniem umowy na realizację zadań publicznych z zakresu pomocy społecznej weryfikowali osobę, która w imieniu fundacji podpisuje z gminą umowę wedle wpisów w KRS. Jak anonimowo przyznaje nie uszło to ich uwadze. Pomimo to, gmina podpisała umowę z fundacją, której prezesem wedle KRS jest wójt. Dodatkowo na stronie internetowej fundacji w rubryce "szybki kontakt" znajdziemy numer telefonu do obecnego wójta, co może tylko potwierdzać, iż nie zerwał on do końca swoich zawodowych związków z fundacją. Nie od dziś wiadomo, że ponad połowa radnych nie jest wójtowi przychylna. Jeżeli Rada Gminy Jabłonna uzna, że istnieje wyraźny konflikt interesów, to może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w celu odwołania wójta. Wcześniej jednak, taki projekt musiałaby zaopiniować Komisja Rewizyjna.
DARIUSZ BURCZYŃSKI

Napisz komentarz
Komentarze