Od 2 lat samorządowcy Jabłonny starali się poprawić przejazd przez Jabłonnę ulicą Modlińską, ale również obwodnicą. Obie te drogi spotykają się w jednym miejscu przed rondem S1, tam następuje kumulacja ruchu i na ulicy Modlińskiej często tworzą się korki . Samorządowcy postanowili to zmienić interweniując u zarządcy DK 61. W ten sposób GDDKiA wprowadziła m.in. system „przejazdu na czerwonym świetle” oraz zlikwidowane zostały „zielone strzałki” dla zjeżdżających z ul. Modlińskiej.
– Częściowo odciążyliśmy ruch z Modlińskiej, ale po ponad roku znów przyszedł kryzys i zaczęło się „korkować” nie tylko na Modlińskiej, ale i na całej obwodnicy – podsumowuje radny Mariusz Grzybek. Dlatego postanowiono wprowadzić inteligencję sygnalizacji i całego systemu. Polega ona na adaptacyjnym przetwarzaniu danych z setek detektorów, takich jak pętle indukcyjne, czujniki magnetyczne czy wideodetekcje. Dane z nich zbierane są na całej trasie, następnie w czasie rzeczywistym są optymalizowane przez system, co przekłada się na upłynnienie ruchu we wszystkich kierunkach poszczególnych skrzyżowań w Jabłonnie. Detektory, w zależności od rodzaju, obserwują strumień samochodów w odległości od 5 do 120 metrów od skrzyżowania. Jeśli strumień jest większy, to w danej fazie wydłuża się czas palenia się zielonego światła. Detektory liczą pojazdy oraz oceniają ich prędkość poruszania. Np. na skrzyżowaniu S1 zainstalowane jest w odpowiednich miejscach ok. 40 detektorów.

System zarządzania ruchem w Jabłonnie jest adaptacyjny, tzn. że na bieżąco (co sekundę) oblicza najlepsze rozwiązania dla poruszających się wewnątrz systemu pojazdów. Jeśli na wlocie pojawi się mniejsza kolejka pojazdów to zielone światło będzie się paliło krócej. Warto też dodać, że w godzinach porannych system optymalizuje drogę do Warszawy, bo taki właśnie nadany został priorytet, a po południu drogę w kierunku Legionowa i Nowego Dworu Mazowieckiego.
DB

Napisz komentarz
Komentarze