Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 10 czerwca 2026 00:33
Reklama
Reklama

Maszty niezgody na Nowym Bukowcu

Maszty niezgody na Nowym Bukowcu
P1320025
Na Os. Nowy Bukowiec na jednym z bloków ponad 1,5 roku temu zainstalowano 3 bazowe maszty telefonii cyfrowej. Teraz planowana jest instalacja kolejnych 3 masztów, przeciwko którym buntuje się ok. 550 rodzin z tego osiedla. Inspektor Nadzoru Budowlanego już zapowiedział kontrole.

Osoby, które zgłosiły się do naszej redakcji twierdzą, że przeciwko istniejącym 3 masztom na budynku nr 24 i planom instalacji kolejnych 3 masztów na bloku nr 22 jest ok. 550 rodzin z osiedla Nowy Bukowiec.

Najbardziej narażone są dzieci
- Mam zawód paramedyczny, dlatego oddziaływanie tych anten na ludzi mnie interesuje. Oddziaływanie nadajników można odczuć dopiero po upływie ok. 10 lat, czyli wszystkie choroby hemolityczne, choroby autoimmunologiczne, czyli np. różnego typu białaczki, problemy z tarczycą, bezpłodnością, bóle głowy, problemy z koncentracją i inne przypadłości, które niezwykle trudno udowodnić mogą się wiązać z promieniowaniem – twierdzi jedna z mieszkanek osiedla.
Wedle różnych opracowań, na dzień dzisiejszy nie można jednoznacznie stwierdzić, czy pole elektromagnetyczne emitowane ze stacji bazowych telefonii komórkowej jest szkodliwe, czy nie. Z pewnością pole elektromagnetyczne w inny sposób oddziałuje na ludzi w różnym wieku. - Tylko dlaczego to my, mamy być szczurami doświadczalnymi? - retorycznie pyta jeden z mieszkańców.

Znikną jak w trójkącie Bermudzkim?
- (...) Niedawno zupełnie przypadkowo dowiedzieliśmy się, że na budynku nr 22 zarządzanym przez naszą wspólnotę mają stanąć kolejne maszty. Nikt nie wziął pod uwagę, że nakładanie się sygnałów przy tak niewielkich odległościach między jedną stacją bazową a drugą, a jeszcze mamy trzeci maszt kolejowy który stoi nieopodal, to my mieszkańcy kiedyś znikniemy jak statki w trójkącie Bermudzkim – mówi mieszkaniec. Oburzeni mieszkańcy wspólnoty postanowili walczyć najpierw o zablokowanie planów stawiania kolejnych nadajników, a w dalszej kolejności o zdjęcie już istniejących. W jednym czasie skierowali pisma do Wydziału Architektury i Budownictwa w Starostwie Powiatowym, jak i do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legionowie.



Będzie kontrola
Na osiedlu przeważają rodziny z małymi dziećmi, które są zaniepokojone rozwojem i ekspansją firm telekomunikacyjnych w ich rejonie. Podkreślają, że na ich terenie stoi już maszt sterowania magistralą kolejową oddalony o 150 m od osiedla, 3 maszty na bloku nr 24 i planowane są kolejne 3 na bloku nr 22 w odległości nie przekraczającej 20 m od najbliższych budynków. Przekonują, że 3 nadajniki zamontowano w okolicznościach wzbudzających zaniepokojenie społeczne z uwagi na brak konsultacji środowiskowych i uzgodnień z innymi wspólnotami tego osiedla oraz planem zagospodarowania tego terenu. Starostwo obiecało jakoś pomóc mieszkańcom. Również Inspektor Nadzoru Budowlanego zlecił na 5 sierpnia kontrolę zamontowanych 3 masztów telefonii komórkowej. Mieszkańcy już zapowiadają, że jeśli to nic nie pomoże, to sprawą zainteresują ogólnopolskie media.

DARIUSZ BURCZYŃSKI

[email protected]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

emma 09.09.2016 15:25
Czy wiadomo kiedy zdejmą te radary? Bo podobno od promieniowania to farba schodzi z budynku 22, a główna antena ściąga burze gradowe.

Uważna7 16.08.2016 08:56
Powodem spadku ceny mieszkań nie są sąsiedzi, tylko stacja BST. Ludzie nie chcą mieszkać w jej pobliżu. Z powodu nieodpowierzialnych decyzji Zarządu 22/24 tracimy wszyscy, w protokole wyceny nieruchomości jest rubryka - czynniki uznawane za uciążliwe, to w niej wpisuje się maszty, brak infrastruktury itp. Warto odpowiedzialnie podejmować decyzje. Wylewanie jadu nikomu w niczym nie pomoże.

łon 14.08.2016 01:05
A i tak, jest kiepsko. Jako mieszkaniec 22/24 czuję się robiony w wała, konia może chu..... Dla mnie, dowodem na to jest zachowanie jednego członka zarządu, który zerwał z dzwi klatki niewygodny dla niego reprint, czy moze orginał artykłu o problemach naszego osiedla. Ludzie mający czyste sumienie przechodzą obok tego tematau z dystansem.

PATI 12.08.2016 00:14
Wartość mieszkań spada przez działania tych łobuzów zazdrośników, nikt nie chce kupić i mieszkać bo już całe miasto wie i nikt nie chce mieć takich sąsiadów! Wstyd! Pod pretekstem troski o zdrowie robią ludziom wodę z mózgu.

zazdrość zżarła 08.08.2016 00:10
Przez rok anteny stały i nikt nie protestował. Zaczęli remont klatek schodowych w 22 i 24 i wtedy się zaczęło, czyli zabolało innych że tamci mają ładniej, że załatwili swojej wspólnocie dodatkowe pieniądze, tak po prostu. Żal i zazdrość, byle tylko innym krwi napsuć, fałszywa troska o zdrowie. Kasa i zazdrość wrednych sąsiadów.

kp 08.08.2016 10:14
Tak, zazdrość zżera że można mieć taki bur@del pod sufitem. Człowiek by nie miał zmartwień, żył spokojnie od grilla do grilla a tak...

Uważna7 05.08.2016 18:42
Szanowni mieszkańcy 22/24, zarzucacie przeciwnikom masztów brak rzeczowych argumentów. A czy wy je macie? Odsyłam do umów zawartych ze spółkami, właścicielami BST. Nie ma w nich mowy o żadnych karach i odszkodowaniach, które mielibyście żekomo ponosić. Zastanówcie dlaczego Wasz Zarząd podpisał umowy na 10 lat, bez możliwości negocjacji ceny, czy do dbałość o wasze mienie i dochody. Dostępność 24/h 365/12 dla służb i firm współpracujących ze spółką. Niekontrolowana możliwość rozbudowy stacji zagwarantowana w umowie. Klauzule poufności i antykorupcyjna. Brak zapisu o zabezpieczeniu intetesu Wspólnoty w razie szkód, których przyczyną będą maszty, ich montaż bądź eksploatacja. Spółka głęboko ingeruje w niezależność Wspólnoty gwarantując sobie wgląd i weryfikację w faktury za media (np.energię itp). I jeszcze jedna myśl zastanawia. Dlaczego tak bardzo agresywnie podchodzi do tematu Zarząd, współwłaściciele kwestionują ich decyzje, podważają uchwały a oni nie tłumaczą swoich decyzji nie argumentują. Pozwalają na aroganckie występy Administratorki. A uwagę skupiają na posądzeniach o łapówki. Coś tu nie tak. Zachęcam do merytorycznych dyskusji. a nie pyskówek opartych na domniemaniach.

telewizorek 06.08.2016 17:24
Uważna7, jak tam występ przed kamerą? Kiedy i gdzie będzie można panią obejrzeć? To TV Legionowo?

PATI 12.08.2016 00:15
A tak szczerze: anteny stoją ponad rok, a sprawę nagłaśniacie od miesiąca? Dlaczego tak długo z tym czekaliście?

Uważna7 04.08.2016 22:17
Zszokowane osiedle? Zszokowana to ja jestem sposobem oceny ludzi uczestniczących w tym spotkaniu. Żenada, nie, zwykły obciach. Jak tak można mówić o innych.

Uważna 04.08.2016 22:05
Obiektywny To zarobkowanie to 1800,00 pln mies.bez możliwości podwyżki przez 10 lat. Interes życia. Do szkół do szkół przypomnieć zjawisko propagacji fal. Nie mylić z propagandą którą uprawiasz.

PATI 12.08.2016 00:17
Włosy straciłeś od tych anten czy już wcześniej ich nie było?

Obiektywny 03.08.2016 17:12
Kolejny konflikt typu "oni zarabiają więc ja na to nie pozwolę" i nie chodzi tu o zdrowie. W Polsce są najsurowsze normy w Europie i surowsze niż większości krajów na świecie dotyczące promieniowania stacji bazowych. Bardziej szkodzi telefon przy głowie który im jest gorszy sygnał i odległość od stacji bazowej tym bardziej promieniuje aby nie utracić łączności. Jeśli coś ma szkodzić to np. WiFi w waszych domach, monitory, kuchenki elektryczne i ogólnie wszystko na prąd, nawet kable w ścianie - to wszystko też promieniuje. Przy takim rozumowaniu Warszawiacy już dawno by umarli z powodu silnej mocy nadajników radiowych i telewizyjnych na PKiN obejmujące zasięgiem całą aglomerację a nie kilkaset metrów jak miejskie stacje bazowe sieci komórkowych.

Mela1 04.08.2016 22:11
Chory komentarz, widzenie jak po prochach. Zero obiektywizmu, natomiast teza wygłoszona już na wstępie. Wg "obiektywnego", zazdrość o kasę, to główny motyw protestu. Odstąpię ci mojego HIV-a, bo dostaję drogie leki. Bierzesz? W takich przypadkach, trudno czekać na sprawdzenie jak bardzo szkodliwie działa nadajnik o mocy do 10000 W, w paśmie kilku GHz. Trzeba jednak przerwać to błądzenie we mgle. Nie masz wiedzy, nie jesteś obiektywny tylko głupi - czytaj "bez wiedzy". Przede wszystkim czytaj. Obserwator z ciebie żaden. Próbujesz ośmieszać i obrażać. Żałosne wypociny pseudoreportera.

zszokowane osiedle 03.08.2016 16:32
Refleksje po spotkaniu. Chociaż anteny daleko ode mnie to postanowiłam tam pójść. Obywatelska postawa i trochę ciekawość. Normalnie na spotkaniu Alternatywy 4 ver. 2016. 550 rodzin podpisało listę sprzeciwu, na spotkanie przyszło 30 osób, w tym 2 dzieci na rowerkach. Dobrze że w kaskach, bezpieczniej. Łysy starszy pan przyniósł i rozdał kartki A4 z wydrukiem wykopanego z netu badania niemieckich naukowców. Słabe, ale pobudziło wyobraźnię. Wtórowała mu pani, chyba córka, w eleganckich okularach i z ciekawym dekoltem. Na tym fajność pani się skończyła, strasznie krzyczała, argumentów rzeczowych - brak. Otyła kobieta z równie otyłym dzieckiem cały czas krzyczała o zagrożeniu dla zdrowia. Z jej ust padł argument nie do podważenia: "piłeś i powiedziałeś że wziąłeś łapówkę" - to pod adresem pana z zarządu wspólnoty. Jak w kawale: dwóch nas piło, ktoś nas podpie..dolił. Dziwię się że jej przywalił, choć widać było że chciał. Pan nabuzowany ale trzeba przyznać panował nad sobą. Starsza pani mówiła coś o początku choroby, chyba stan lękowy od czasu włączenia urządzeń. Pan podający się za prawnika (nie chciał się reklamować, ale raczej przebieraniec, z wiedzą i argumentami tak sobie) straszył pozwami za drastyczne spadki ceny mieszkania. Kolejny łysy w okularach krzyczał o strachu i obawie o los ciężarnej żony, która jednak ponoć regularnie przesiaduje na placu zabaw pod antenami. Być może wtedy nie są włączone. Krzyczeli zresztą wszyscy, spokoju i rozsądku starczyło może na 10 osób. Pani administrator z ciekawą opalenizną, trochę zszokowana i chyba nie do końca przygotowana na pytania, przyjęła spora dawkę agresji, trochę też dała od siebie. Ogólnie to ładny garaż tam mają, zadbany, taki kameralny, u nas to taki moloch. Kto nie wiedział to już wie: kasa, a właściwie jej brak dla pozostałych wspólnot zdecydowanie jest motorem dla działań grupy osób która walczy z demoniczną anteną. Więcej na spotkania nie pójdę, brak szczerych chęci tych ludzi krzyczących o zdrowiu był aż nadto widoczny.

22/24 05.08.2016 08:59
Otyła Kobieta i jej towarzysz Prawnik zaczęli zbierać podpisy pod odwalaniem Zarządu i demontażem anten a zapytani co będzie dalej to nie widzą, czy anteny nie powstaną gdzieś obok ..... brak wiedzy, kto zastąpi odwołany zarząd ....... na pewno nie oni....... tylko będą odwoływać, ja zagłosuję za odwołaniem jak drodzy Państwo przejmiecie tak zwaną władzę w naszej Wspólnocie i pokryjecie koszty jakimi odciąży nas operator który będzie musiał je zdemontować. Ja jako mieszkaniec w/w Wspólnoty nie zamierzam płacić żadnym kar z mojej kasy, jak Pani i jej kolega są tacy kreatywni i dbający o nas ............ to ponieście koszty i będzie po sprawie. Mieszkaniec 22/24

Zyta 05.08.2016 18:45
Za złe decyzje Zarządu i pyskatej Pani Administrator odpowiada cała Wspólnota GR22/24. Jak będzie tak dalej, będzie jeszcze gorzej. Brnięcie w dalsze g....o i montaż kolejnej stacji bazowej na sąsiednim budynku tej samej Wspólnoty, zwiększy tylko opór społeczny na Osiedlu. Żadnych kar nie ma w umowach. Trzeba zmienić Zarząd, wybrać innych ludzi. Sądzę, że zbierający głosy na zmianę Zarządu mają koncepcję i poprowadzą sensowne działania. Teraz skaczecie sobie do oczu sami. Spokój potrzebny i wygonić z Osiedla tę kobietę, z Seklandu.

Starsza Pani 11.08.2016 15:21
"Starsza pani mówiła coś o początku choroby, chyba stan lękowy od czasu włączenia urządzeń". Zapewniam, że nie mam stanów lękowych i do lękliwych nie należę, za to mam za sobą szereg badań badań, wizyt lekarskich i leków w okresie półrocznym. A poprzednie moje wizyty u lekarza były jedynie na skutek ciąż, 24 i 9 lat temu, Czyli hipochondria i przewrażliwienie jest mi obce.

PATI 12.08.2016 00:20
Droga pani, młodsza już nie będziesz. W pani wieku to i wyniki mogą być nieco gorsze, tak to już jest.

zuzka 03.08.2016 11:00
Refleksje po spotkaniu. Ignorancja zarządu wobec własnych mieszkańców niewyobrażalna.Merytorycznych argumentów zero tylko kasa, kasa, kasa. Żadnego sprawdzenia warunków umowy z Operatorem. Zarząd informuje nas,że stacja bazowa to nie ich decyzja, oni wynajęli jedynie dach. Co za kpina.Pani administrator publicznie śmieje się nam w twarz, ostentacyjnie szepcząc z zarządem. Ludzie opamiętajmy się skończmy z hołdowaniem idiotom zjednoczmy się i odwołajmy ten zarząd i administratorkę. Robią sobie z nas jaja i czyją się bezkarni. To moje mieszkanie, mój kredyt a przede wszystkim moje zdrowie. Nie jestem ubezwłasnowolniona nie będę czekać na objawy niedomagań lub chorób. Jak nie będę zdolna do pracy, mojego kredytu nie spłaci interesowny zarząd 22/24 ani bezczelna administratorka. Do działania koniec ściemy.

Kati 29.07.2016 18:25
Miało być ekskluzywne osiedle... Ceny mieszkań także były ekskluzuwne, ale anteny spółdzielnia ustawiła lokatorom nad główą BEZ PYTANIA. Ta spółdzielnia już traktuje swoje bloki JAK SLUMSY...

Melal 30.07.2016 16:27
Kati, to Wspólnota zezwoliła na stację bazową. Porządziła się za całe Osiedle. Teraz sama musi znaleźć rozwiązanie. Ja zaczęła bym od Zarządu i administracji. Główna sprawa to poczucie zagrożenia.

Barbie 29.07.2016 16:14
Uważam że Panie z Sekanu już zrobiły pranie mózgu mieszkańcom i za wszelką cenę będą broniły swoich racji. Nie jest to właściwy partner do rozmów - to my ludzie ze wspólnoty 22/24 musimy sami porozmawiać i posłuchać tych co się na tym znają a nie kogoś kto ma w tym interes.

Mike 22/24 29.07.2016 08:04
Umowa umową, ale jeżeli ma to spieprzyć całkiem dobre relacje między sąsiadami to trzeba przeanalizować i znaleźć rozsądne rozwiązanie. Bez anten i dodatkowej kasy na pewno damy radę, a jak mamy spędzić kolejne lata obok siebie to nie ma co sobie do gardeł skakać. Ale rozsądnie: w przyszłym tygodniu na osiedlu będzie spotkanie, powinna być też osoba z SEKAN, ustalimy datę, poinformujemy. Ludzie poznają więcej szczegółów, bo najgorsze są niedomówienia, a pojawiły się już nawet pomówienia/oskarżenia do konkretnych osób, trzeba szybko wyjaśnić.

Barbie 28.07.2016 20:23
Kurcze, ja jestem mieszkanką tej wspólnoty z masztami. Przez cały czas byłam oszukiwana przez własny zarząd. Podpisałam się pod tymi masztami, bo zarząd wmawiał mi, że jak nie my, to inna wspólnota to przejmie. A teraz czuję się oszukana i zdradzona, taki wstyd!!!!!!!!!!!!.

NAJNOWSZE E-WYDANIE
Mazowieckie To i Owo nr 49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama